|
Oprocentowanie? |
Oprocentowanie?
Posty: 15
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Banki, lokaty, kredyty
‹ Lokaty
Autor
Wiadomość
Jak to jest z oprocentowaniem na lokatach jeśli lokata jest na 3 miesiące i podają oprocentowanie 5,90% to znaczy,że taki procent jest w skali 3 miesięcy czy roku jak to jest?I jak lokata się kończy to od urośniętej kwoty jest pobierany jeszcze jakiś podatek czy coś takiego?
Oprocentowanie zawsze się podaje w skali roku. Od zysków jeszcze jest 19% podatku Belki, bank sam pobiera podatek.
Czyli tak naprawdę są to grosze, praktycznie wychodzisz na zero ( zobacz jaką mamy inflację) jak nie w plecy. Teraz jeden bank zachęca do bogacenia na 8 procent na trzy miesiące. 8 procent mamy tutaj w skali roku, czyli 6,48 netto. Tj, jakieś 0,54 proc na miesiąc netto, czyli 1,62 proc na trzy miesiące netto. Czyli z 10 tysięcy mamy plus/minus 162 zł zysku po trzech miesiącach. Na dobry obiad w restauracji dla rodziny powinno wystarczyć :)
dlatego nie opłaca sie oszczędzać na lokatach w banku... no chyba że ktos zbiera na dobry obiad :)... jeżeli chcesz uzbierać porządny kapitał i nie płacić w trakcie tego okresu podatku mogę coś zaproponować... pozdrawiam
Banki kuszą niby atrakcyjnymi ofertami lokat ale weźmy poprawkę na poziom inflacji oraz brak kasy na udzielanie kredytów przez banki. Jak możesz zamrozić powiedzmy 20 tysięcy na 4 lata to fajnym rozwiązaniem są lokaty strukturyzowane z gwarancją kapitału.
można zarabiać wiecej niż w banku i nie zamrażać kapitału.. a kapitalizacja jest codziennie a nie na koniec okresu....
bleblehul-czyli co proponujes?Ale chodzi tez o to żeby nie stracić:)
dokładnie dlatego na ten okres kiedy giełda zachowuje sie dosć niestabilnie powinniśmy lokować kapitał w instrumenty bezpieczne- mam na myśli fundusze rynku pieniężnego i obligacji- a po ustabilizowaniu sytuacji można smiało wejsć w fundusze agresywne- akcyjne... zresztą można odrazu przyjac odpowiednio dobrana strategie inwestycyjną... najwazniejsze jest to że proponuję dostep do wielu funduszy o róznym profilu gdzie można za darmo przerzucać środki miedzy nimi.... a to ogranicza nam w dużym stopniu ryzyko inwestycyjne a z drugiej strony daje mozliwosci sporego zarobku.... szczegóły mogę podesłac na pw... za duzo opcji żeby w jednym poscie wszystko opisać :)
a skąd wiadomo kiedy to będzie sytuacja ustabilizowana... przez ostatni rok często było tak, że giełda rosła a potem machinalnie spadała... można też poczekać miesiąc lub dwa i obserwować, czy to już jest hossa... tylko, że może się okazać, że zainwestowaliśmy "na górce" tak jak to się zdarzało rok temu... Jeśli myślimy poważnie o oszczędzaniu to trzeba sobie ustalić jaki będzie okres inwestycji... jeśli krótki (2-5 lat) no to bym się poważnie zastanowił nad rynkiem akcji... ale jeśli chcę dłużej inwestować to czemu by nie zacząć inwestować w akcje teraz... sytuacja jest sprzyjająca: "dołek", tanie jednostki... im więcej jednostek wykupi się teraz tym większy portfel w tych "lepszych czasach"... a co do rynku pieniężnego: fakt faktem, że cały czas jest "zielono", tylko że stopa zwrotu z ostatniego roku waha się między 2,8%- 5%... czy warto czekać przy takim oprocentowaniu na funduszach rynku pieniężnego? Jeśli już czekać na ustabilizowanie się rynku akcji to przy konkretnej stopie zwrotu... na koncie oszczędnościowym zarabiamy więcej niż na rynku pieniężnym
oczywiscie każdą sytuacje nalezy rozpatrywać oddzielnie i wszystko zalezy od konkretnego inwestora.... najważniejsze jest jednak żeby w razie czego miec do dyspozycji rózne opcje które mogą ochronić nasz kapitał ....
Niektóre z funduszy obligacyjnych potrafią zaliczyć stratę, a to świadczy o tym, że prowizje zjadają zysk nabywającego jednostki uczestnictwa. Tajemnicą poliszynela jest to, że zarządzanie funduszem obligacyjnym związane jest z bardzo niskimi kosztami zarządzania, przy czym opłaty za zarządzanie są bezzasadnie wysokie. Lepiej więc samemu skonstruować portfel obligacji.
oczywiscie aczkolwiek ja proponuję korzystac z funduszy obligacji nie w sposób bezpośredni ale pośrednio np. przez takie firmy jak AEGON , Skandia i inne.... tam opłaty są niższe i rozwiazania dają wiecej mozliwosci dla klientów.... jakby ktoś chciał pogadać o konkretach mogę przedstawić szczegóły.. pozdrawiam
Mimo wszystko lokata bankowa w banku, który traci płynność jest lepsza od funduszy. A przy inwestowaniu w obligacje lepiej założyć rachunek i samemu kupić obligacje (oczywiście warto uprzednio trochę sięgnąć do wiedzy o portfelach obligacji: immunizacja, stopa zwrotu w terminie do wykupu itd.).
lokata w banku pewniejsza?? no chyba ze do 20000EUR bo tyle mamy gwarantowane le jak ktoś chce większą kwotę powierzyć to lepiej niech do banku nie idzie.... prosze zauwazyć ze zasadniczo fundusze inwestycyjne nie są zagrożone bankructwem a banki?? ... powiedzenie ze coś "jest pewne jak w banku" powoli traci swoje znaczenie... a tak na marginesie czy zna ktoś kogoś kto sie dorobił na lokacie banku? tzn dorobił się jakiegoś większego kapitału ??
Amerykańskie powiedzenie: "If you want to sleep well, buy bonds. If you want to eat well buy stocks". Reasumując: Na obligacjach też raczej się nie "dorobisz". Chyba, że masz na myśli "yunk bonds", ale to nie jest już trendy tak mocno jak w latach osiemdziesiątych i podatnicy amerykańscy do dzisiaj płacą za wsparcie finansowe, jakiego udzielił rząd USA bankom oraz instytucjom finansowym, których aktywa finansowe oparte na śmieciowych obligacjach okazały się niewiele warte. Paru wtajemniczonych faktycznie dorobiło się na obligacjach śmieciowych.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Oprocentowanie?":
Posty: 15
• Strona 1 z 1
|
|