Witam, wpadłem na pomysł, żeby sprzedawać oscypki, jestem z woj. kujawsko-pomorskiego. Nawiązałem już kontakt z pewną Panią, która może mi sprzedawać małe oscypki po 0,80gr a ja w śród znajomych mogę to z powodzeniem sprzedać za 1,2zl/szt, czysty zysk 0,40gr. Myślę, żeby sprzedawać tak z 300-500 szt miesięcznie.
Co o tym sądzicie, czy to dobry pomysł, żeby zarobić jakąś tam kase na "cukierki"?




