Witam
Interesuje mnie pewna sprawa,może ktoś z was będzie mi mógł pomóc...a więc tak,umowe o prace miałem zawartą na czas określony do 16 czerwca 2009 roku.Jednak 4 maja dostałem dwutygodniowe wypowiedzenie tj.do 16 maja.Na wypowiedzeniu nie ma powodu zerwania ze mną umowy jednak wiem ,że powodem jest nierobienie nadgodzin co wykracza poza kodeks pracy,ponieważ z umowy wywiązywałem się w 100%(od poniedziałku do piątku po 8 godzin dziennie).Obiło mi sie o uszy ,że przysługuje mi jedna wypłata do przodu jednak niewiem czy to prawda?Jeśli ktoś mógłby mi pomoc byłbym bardzo wdzieczny.
Pozdrawiam




