Witam.
Taki pomysł na biznes i prośba do Was o ocenę.
Czy lubicie pikantne jedzenie? Czy zdarza Wam się, że chcecie zjeść coś ostrego, wyrazistego w smaku i nigdzie nie możecie nic takiego znaleźć?
Ja sam uwielbiam pikantne jedzenie, a nigdzie w rejonie nie widzę jakiejś restauracji z właśnie takim prowiantem. Mało tego. Mam wielu znajomych, którzy też lubią ostrą kuchnie i nie maja gdzie jadać.
Pikantne kebaby, czy pizze to śmiech na sali jest. Naleją Ci ketchupu, zmieszają z jakimś majonezem i to jest niby ich "pikantny" sos.
Właśnie dlatego zastanawiam się, czy jest szansa na powodzenie, dla restauracji, czy małego barku, który serwowałby WYŁACZNIE pikantna kuchnie. Wbrew pozorom menu nie byłoby wcale ubogie.
Makarony, zupy, alkohole, warzywa, przekąski, a nawet desery. Pomysłów jest multum i tyleż przepisów.
Myślicie, że miałoby szanse wypalić?




