witam Was!
Niedawno kupiłem płytę główną z procesorem na allegro.
Sprzęt nie działał, coś piszczało i się nie uruchamiał. Od razu napisałem o tym sprzedawcy, na drugi dzień oddałem sprzęt do serwisu aby zobaczyli co jest popsute, bo sprzedawca utrzymywał że sprzęt był sprawdzany przed wysłaniem.
W serwisie stwierdzono uszkodzenie BIOS-a. Pisałem do sprzedawcy o zwrot pieniędzy, ale dalej utrzymuje że sprzęt jest sprawny.
Co zrobić w takiej sytuacji?
Czego mogę się "doczepić" w kodeksie cywilnym itp. żeby odzyskać należne mi pieniądze?
W jakim terminie po zawarciu umowy mogę zwrócić niesprawny sprzęt wg. prawa?
Doradźcie coś jak najszybciej.
pozdrawiam David




