poniewaz temat outletu pojawia sie raz na tydzien ,wpadłem na genialny pomysł
zamiast kupowac nowe samochody ,mozna przeciez kupowac za 1/3 ceny w outlecie
stworzyc taki salon -outlet z mercedesami ,maserati, rolsami
po co kupowac za 100%ceny ,kiedy mozna cos kupic za psie pieniadze
jakieś zarysowanie na podłodze ,pod tapicerką
jakas plamka w bagazniku
i juz mamy 1/3 ceny
mam tylko pytanie : gdzie sa hutownie z takimi samochodami
i skad wiac kase ?
moze PUP da mi kilka milionów zł na taki salon
na 100% miałbym klientów
kto nie chiałby kupic takiej bryki za 25 albo 30 % wartości
nawet z data produkcji z ubiegłego roku
ciekawe czy firmy z branzy samochodowej sa tak samo naiwne jak z branzy odziezowej
ze sprzedaja super towar za psia kase ?
wszyscy chcą otwierac outlet
ja tesch kce




