Witam, dużo jest na forum postów o własnej firmie transportowej, a ja bym chciał ugryźć ten kawałek tortu od drugiej strony. Mianowicie pomysł jest w uproszczeniu taki:
Dostarczałbym tym właśnie firmom paliwo prosto do ich bazy, po cenie ok. 12-15gr (netto) niższej niż na stacjach benzynowych w małych miejscowościach (bo w dużych miastach różnica to ok. 18-20gr netto na litrze). Firmy płacą tylko za paliwo (z certyfikatem, żeby nikt nie myślał że chcę to paliwo 'wytwarzać domowym sposobem' czy coś), transport zapewniam ja. Oczywiście trochę tego paliwa trzeba sprzedać żeby to się opłaciło (dlatego mówię o firmach transportowych, czy coś w tym stylu... kurierskich może, a nie o gospodarstwach domowych które kupią powiedzmy 150 litrów miesięcznie), ale nie o to pytam, bo wszystkie wyliczenia wstępnie przeprowadziłem. Chodzi mi o potencjalnych nabywców… Na biznes plan przyjdzie czas jak skończę badać rynek.
Co o tym sądzicie? Byliby chętni? Może ktoś z forumowiczów prowadzi własną firmę i jest w temacie?





