|
Papież Benedykt XVI w Polsce |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 8 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Właśnie krakowskim przedmieściem (Warszawa) przejechał papież. Trochę za szybko moim zdaniem. Co do organizacji wszystko było na medal, aż miło popatrzeć jak się Polska Policja stara. :)
ale co do wejsciowki to Kaczynski wg mnie lipy tylko narobil... Papiez patrzyl na niego jak na dziwny okaz;) nie dosc ze czytal nie wyraznie, robil kupe błędów językowych, czytal z karki dlugie wypracowanie, którego papież kompletnie nie rozumial (tekst przygotowany wczesniej, więc mozna bylo przetlumaczyc papiezowi... słuchawka ewentualnie tlumacz) to na dodatek sie chlop zakichal, bądź zakaszlal nie wiem co to bylo;) no ale raz przeprosil:) Podając na koniec rękę nawet nie patrzyl na Papieża tylko gdzies .... daleko, a wypadaloby tez pocalowac rękę papieża czego nie zrobil prawie żaden z naszych polityków. Wg mnie troche to nieporadnie wygladalo ... no ale dlugie lata zanim nauczą naszych polityków a tym bardziej naszą parę prezydencką zachowania godnego królów;)
Ja nie ogladalem, ale to, ze kichal itp to nic wielkiego. Gorzej gdyby zaczal sie dlawic precelkiem lub chcial wyjsc przez zamkniete drzwi. Prawda jest taka, ze w najwiekszych panstwach prezydentami sa osoby, ktore maja poziom szkoly podstawowej.
hehe no juz tak bywa;) ale co do KAczynskiego przygladajcie sie jego poczyaniom uwaznie, tym bardziej jego żonie patrząc na ich ruchy, mowę, sposób siadania, gdzie patrzy itd porównując np. do Kwaśniewskich...
A coi sądzicie o prohibicji i wolnym dla urzędasków? Przesadzają trochę, dziś byłem po nowe prawo jazdy i było nas do 4 okienek ok. 20 osób i punkt 15.00 wszytskie poszły w dół i powiedziano nam, że już mają wolne, najwcześniej można się zglosić w poniedziałek. Nieroby... Alkoholu niebędzie można kupić na weekend, choć nie interesuje mnie papież i jego wizyta (traktuje to jak wizytę każdej innej głowy państwa).
Nie wiem czemu teraz wlasnie takie nagle "nawracanie" sie do Boga i zamykanie urzedow i zakaz sprzedawania alkoholu :/ jak Jan Pawel II przyjezdzal nie bylo czegos takiego (zeby nie klamac tylko raz bylo, za pierwszym razem). :roll:
Ja jestem katolikiem i denerwuja mnie zakazy, prohibicja i dni wolne od pracy. Moja mama jest nauczycielka i zadna jej kolezanka nauczycielka nie ucieszyla sie z pomyslu pana ministra Giertycha. Szanuje Papieza i milo, ze odwiedzil Polske ale to co sie dzieje to przegiecie. Nalezy tu jeszcze wspomniec o zalosnym zachowaniu "naszego" prezydenta (ups, czeka mnie kara?). Jak to sie dzieje, ze przy witaniu Papieza nie caluje go w reke tylko podaje mu ja jak swojemu koledze? Kwasniewski zawsze calowal dlon Jana Pawla II. Moze to sa detale ale naprawde wstyd mi za tego kurdupla.
Witam
Co do urzedów to moja mam się cieszy :mrgreen: choć mieszka200 km od wizyty papieża a w kościele nie była 10 lat...hehe Natomiast w kwestii prohibicji, koniunktura nasprzedaz alkoholu nakręcona że aż miło. W Krakowie ludzie wczoraj kupowali piwo na zgrzewy, zaś w pubach pili "na zapas". Obroty w niedziele powinny zrównoważyć pusty weekend bo klienci po mszy uderzą do barów w tempie szybszym niż Herod biegłby do Towarzystwa Przedszkolnego w Betlejem. Pomijajac fakt ile sprzeda się w sobotę herbaty z wiśniówką (niewyczuwalne dla Straży Miejskiej łamanie zakazu - hihi) Ja się ewakuuję wieczorem Pozdrawiam
Posty: 8 • Strona 1 z 1
|
|