perfumy FM - moya z nimi ,,pszygoda "
tyle było wrzasku o legalnosc towaru FM
jakie to łone dobre , jakie orydzinalne , jakie ,,odpowiednie "
no dobra
chadzam czasem do wietkongu na potrawy z kota i smazone szarancze i bedąc na tekiej wycieczce na stadione X lecia ( tak, tak , stadion działa mimo budowy stadionu narodowego )
idę sobie po błoniach , bo tam sie to teraz rozwija w najlepsze i , ii , paczę a tu perfuma
najlepsza z mozliwych bo FM
nowiec ile pytam za podróbę bo przeciez nie dam 300zł za oryginał ... pytam sprzedawcę ( sprzedawczyka mozna by zrzec )
u mnie tylko 100 , bo mam brata w seforze
uuuu, mysle za podróbe 100? drogo
ide dalej i znów oryginały
gosciu , gosciu ( juz teraz sam z góry ceny nie wołam , bo nie bede udawał ze cen nie znam )
gosciu a ile te podróby ?
,,odpowiedzniki sa po 25 zł - pada sprytna odpowiedz
ee, za drogo , mam tylko 20 zeta
ja sam płace po 19 zł , powaga , odpowiada koles i ma takie szczere spojzenie ze juz mu wierze
no dobra , dam 23 zł
niech stracę - powoiada koles i daje mi mój upragniony zapach , który oszusci z wielkich korporacji chceli wi wcisnąc za 300zł
23 zł nie majątek ale za takie pieniadze wiem juz jaka jest rózniaca miedzy perfumą a fm
miedzy oryginałem a ,,odpowiedznikiem "
mam coiś co moze i warte jest te 23 zł
ale czy to jest to co szukałem ?
nazywa się to explorer man
produkowane podobno na champes -elysees av 19
w miejscowosci parys
no nie wiem
nie wiem
ale czy tam czasem nie ma kiosku ruchu ?
a moze ktos z fm-owców wie jakiego oryginała mam odpowiednik ?
chociaz bede miał satysfakszyn ze mam coś fajnego ( w zamysle )



