Dużo pomysłow wpada mi do glowy jednym z nich jest otwarcie w dobrym, ruchliwym miejscu czegos na wzór angielskiego greggsa Tzn drobnej piekarni z gotowymi kanapkami w naprawde duzym wyborze mini zapiekankami tortillami wszystko świeze do tego ciastka i inne słodkosci. Myśle ze polska staje sie coraz bardziej zabiegana i to nie jest zły pomysł
Mam juz troche gotówki i w ciagu kilku nastepnych miesiecy moge zebrac jej wiecej



