|
Pieniądze na DG z PUP / Zakup Busa |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 19 • Strona 1 z 2 • 1, 2
Autor
Wiadomość
Witam. Czy te 40 tys pln ktore mozna dostać z PUP mozna przeznaczyc na zakup busa i pracować jako kurier w DHL lub DPD ? Czy wogole warto? Napiszcie czy moze lepiej wziąsc busa w leasing np fiata ducato. Czytałem wiele i ludzie pisza ze to słaby interes ale mysle ze słabo im szło bo sie nie przykładali, a ja jestem w duuuuzej kropce , od kwietnia bez pracy :(.
Niestety z tego co wiem to auto jest 1 z niewielu rzeczy na które PUP NIE da pieniędzy. Sam bym chętnie tak zrobił. Nie wchodzi w grą ani taxi ani inna forma usług transportowych.
nie 40.000 a 13.300 daje UP i na samochod nie ma o czym myslec odnosnie czy warto jezdzic dla firm typu dhl wlasnym samochodem odpowiedz brzmi i tak i nie,na tak:
w miare przyzwoita pensja jak ktos lubi jezdzic to cos dla niego na nie: Uzeranie sie z paczkami,odbior/dostawa czesto odbior gotowki <paczki za pobraniem> wlasna DG a co za tym idzie jestes szefem dla siebie ale i tak rzadzi Toba firma transportowa bo wolnego zrobic sobie nie mozesz chyba ze masz zaufanego zmiennika w przypadku awarii samochodu musisz miec drugi w zapasie <czesty zapis w umowach> dlugie godziny pracy bo procz paczek masz cos w rodzaju listow przewozowych do wypelnienia i inne takie.
Dokładnie. Sam byłem kurierem. Nie jako firma ale pracowałem w firmie. Nie jest tak wesoło.
Koszty paliwa niestety stale rosną. Najczęściej płacą za przesyłkę doręczoną a to nie takie proste, bo ludzi prywatnych osób tak do 16 najczęściej nie ma w domu. Więc tak do 16 zostają firmy. Potem do prywatnych osób jest większy sens jechać. Pracuje się najczęściej 12 – 14 godzin na dobę. Do tego szukanie adresów zajmuje sporo czasu. Bez GPS pól dnia stracisz na szukanie na mapie i kombinowanie dojazdu do poszczególnych adresów. Co innego taki listonosz który idzie i do każdego domu otwiera swoim kluczem skrzynkę. Potem wkłada listy i ma dużo w 1 miejsce. Ale listonoszom płacą tak, że szkoda gadać Fakt,, że firmy ciągle szukają kurierów dużo świadczy o opłacalności tego. Po prostu po jakimś czasie ludzie odchodzą.
Rozumiem. Czyli dalej zero perspektyw na lepsze jutro.. nie dobrze.
Cześć jeżeli chcesz pracować w "kurierce" to dobrze Ci radze wybrać dużego partnera np: DHL, DPD. Praca jest zazwyczaj od pon do pt i dostajesz swoją strefę, po której sie poruszasz bo jeżdzenie przez cale miasto nikomu sie nie oplaca. Jeżeli przylożysz sie do pracy a nie tak jak inni "opierdalacze" będziesz suminnie pracować to zyski będą tylko rosnąć do interesu nie dolożysz bo dhl-owi czy dpd zalezy by przesylki byly dostarczane na tym wyrabiają sobie renomę. Jakby co to pisz. Pozdrawiam
Jeśli masz samochód osobowy nie busa to i tak większość firm takie jak In Post, PAF i inne może Cię jako kuriera przyjąć. Do listów i mniejszych przesyłek bus nie jest potrzebny. Może akurat spodoba się ta praca, ale na kokosy nie licz. No bobrze byłoby aby auto było na ropę lub gaz wtedy byłoby opłacalniejsze to.
Asterix07417 sądze ze pracujesz w tym biznesie. Ja uwielbiam jeździc autami. No i to by mi pasowało. Tylko czy jeśli wezme busa w leasing to czy na samą rate zarobie? w DHL jest wymog ze auto nie moze bys starsze jak 5 lat, a takie auto kosztuje. Koszty paliwa i wszelkich opłat mogą pochłonąc cały zarobek. W poniedziałek wyskocze do ełku i zorientuje sie czy da rade cokolwiek zadziałac bo juz bez pracy oszaleć mozna.
radiesteta podaj mi nazwy wszystkich firm ktore wlasnie zajmuja się mniejszymi paczkami i listami, bede wdzieczny. Co mam brac busa za 70 tys to mozna osobowy za połowe albo i mniej.
Busa możesz wykożystać w serwisie krajowym masz strefę rozwozisz, zbierasz przesylki ile ci wlezie duuza kasa ale tez calego dnia niema Cie w domu.
Osobówka tańsza ale ogranicza Ci przestrzen ladunkową. Do kurierki wybral bym busa, a osobowkę do taxi.
dzieki. Cos bede musiał pomyslec. Tylko te raty leazingowe przerazaja mnie
Osobiście polecam nie firmy kurierskie tylko POCZTY. Różnica jest nader istotna. Firma kurierska przewozi najczęściej przesyłki typu KURIERSKIEGO czyli głownie PACZKI, a paczki zazwyczaj są większe i wiele ich do osobówki nie pomieścisz, oraz listy kurierskie. Te są małe ale stanowią mniejszą cześć przesyłek. Natomiast POCZTY przemieszczają wszelkiego rodzaju przesyłki najwięcej listów. W każdym aucie nawet maluchu zmieścisz 300-400 listów z tyłu i kilka paczek na dokładkę.
Prywatne poczty to: InPOST oraz ta w której pracuję PAF : http://www.paf.pl W tej pierwszej też 2 lata pracowałem. PAF jest młodszy niż InPost.
Pamiętaj kupujesz auto do pracy a nie do wożenia się po mieście. Najważniejsze byś to co wybierzesz dobrze ulokowal.
radiesteta jeszcze pytanie do Ciebie... jak kształtują się zarobki?
To już musisz sam rozeznać. Każda z tych poczt działa na zasadzie franchu. Franch prowadzi lokalny/regionalny agent i to on decyduje ile i na jakich zasadach swym ludziom płaci. W InPoście jak pracowałem to u nas na Śląsku jest kilku agentów i ilu agentów tyle różnych stawek Od takich zupełnie śmiesznych, że mu ludzie uciekali do zupełnie przyzwoitych.
Aha liczba tych litów była przykładowa nie roznosi sie tak wielu listów bo po prostu ich tylu naraz nie ma oraz fizycznie to nie możliwe. Trzeba też stoczy walkę o rejony. Wiadomo na początku będą to najgorsze dzielnice domków 1 rodzinnych. Tam listy doręcza się łatwo ale rozproszenie nie pozwala za wiele doręczyć. Potem jak wywalczysz jakieś siebie z blokami jest już łatwiej bo będzie wiele przesyłek koło siebie. Pamiętaj jednak, że listonosze Poczty Polskiej którą też od wewnętrznej strony nie jest mi obca na stare lata mają problemy z kręgosłupem od dźwigania ciężkich toreb oraz nogami od za dużej ilości spacerów. No i jest to praca w terenie, deszczu, upale, śniegu. Ale ciekawa tylko trzeba się nie ba ludzi bo adresaci przesyłek reagują naprawdę rożnie.
Posty: 19 • Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|