Witam!
Sprawa jest dość nietypowa, ale może ktoś z Was będzie mógł pomóc. Otóż fundacja zbierała pieniądze na leczenie, gdy uzbierała się już potrzebna kwota, leczenie zostało sfinansowane, ale część pieniędzy została. W tej chwili cały czas te pieniądze są wykorzystywane na rehabilitację i zakup leków, ale akcja zbierania pieniędzy, jako taka, już się zakończyła (ponadto nie może być kontynuowana w 2008, bo 1% będą mogły być przekazywane tylko na konta "główne" OPP, a tutaj było utworzone konto dla konkretnej osoby, a pieniądze pochodziły głównie właśnie z 1%). W związku z tym fundacja chce wypłacić pozostałą kwotę osobie chorej, by ta już we własnym zakresie mogła dysponować tymi środkami i by nie trzeba było z każdym papierkiem biegać do fundacji. Czy w przypadku przekazania pieniędzy trzeba będzie zapłacić 20% podatek od darowizny i, jeśli tak, to kto jest płatnikiem? Czy może można to jakoś „obejść”? Lub poprosić US od odstąpienie od pobrania podatku? Znalazłam coś takiego (cytuję poniżej), czy to jest wiążące dla innych urzędów i czy można się na to powołać?
„Za pomoc fundacji trzeba płacić fiskusowi. Wybierając formę wsparcia, organizacje muszą uważać na obciążenia. [Rzeczpospolita Prawo do dnia z dnia 2006-08-16, Przemysław Wojtasik]
Urzędy skarbowe uważają, że otrzymanie przez osobę chorą od fundacji leków lub pieniędzy jest darowizną, od której należy zapłacić 20% podatek od darowizny. W ustawie o spadków i darowizn nie ma bowiem żadnych zwolnień dla darowizn dla osób chorych. Niektóre urzędy uważają jednak, że opodatkowane nie jest świadczenie usług, np. pokrycie kosztów rehabilitacji. Z poglądem tym zgadza się także Bogusław Wolniewicz, radca prawny i doradca podatkowy. Pierwszy Urząd Skarbowy w Koszalinie w piśmie z 17 marca 2005 r. uznał także, że nie będzie darowizny, jeżeli fundacja będzie zbierała pieniądze na określony cel a pieniądze te będą gromadzone na określonym koncie – przekazując je nie dojdzie bowiem do uszczuplenia majątku fundacji.”
Dziękuję za poświęcenie czasu na przeczytanie i odpowiedź.
Pozdrawiam
AvA


