Wszystko ok. Ale wiadomo, że każdy chce ponieść jak najmniejsze koszty :)
A to mam jeszcze pytanko: jeśli nie będę miał dochodów (to tylko czysto teoretyczne założenie, bo oczywiście jeśli ktoś tak zakłada na początku, to niech lepiej nie otwiera działalności ;) Ale taka sytuacja niestety może się zdarzyć) a będę opłacał składkę ZUS, podatku nie (brak dochodów) to czy jakaś "miła" instytucja się nie doczepi skąd mam pieniądze na ZUS ? Przypominam, że pracuje na umowę- zlecenie i jestem studentem. Czy mogę w takim bądź razie powiedzieć, że opłacam go (ZUS) z mojej wypłaty? Ale czy to ma sens w ogóle?
Pozdrawiam!
Ps. dotacje z PUP raczej nie dostanę, bo pracuję, chyba, że z racji tego, iż jestem studentem ;)
A po za tym słyszałem, jak oni przyznają te dotacje osobą bezrobotnym- trzeba dostarczyć stertę papierów i innych... normalnie MASAKRA!



