|
Pizzeria, kebab- jak prowadzic? |
Pizzeria, kebab- jak prowadzic?
Posty: 43 • Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Ogólnie o biznesie
Autor
Wiadomość
Witam. od 3 m-cy prowadze lokal- kebab i popularne dania kuchni polskiej na miejscu i na telefon. W niedalekiej przyszlosci planuje wprowadzenie pizzy. Mam maly problem. Po dystrybucji ulotek obroty wzrosly o 100%, by po okresie 2 tygodni spasc na leb. Brak ludzi w lokalu i zamowien telefonicznych. Czy ktos moze mi powiedziec co moze byc tego przyczyna i wogole jak prowadzic tego rodzaju biznes w perspektywie poszerzenia menu wlasnie o pizze. Rozrzucanie bez konca ulotek chyba nie jest sposobem gdyz zjedza mnie koszty. Chetnie zobacze opinie i porady osob siedzacych w tym biznesie dluzej niz ja. Dodam tylko, ze dzialam na peryferiach duzego miasta w dzielnicy willowej gdzie zamoznosc spoleczenstwa jest stosunkowo wysoka.
Wg. mnie nie możesz zrezygnować z promocji swojego lokalu typu ulotki, ogłoszenia w gazetach lokalnych, roznoszone pod drzwi domu zaproszenia, np. roznosisz 100 zaproszeń że do zamówionego dania za 15zł napój gratis czy coś w tym stylu. Dopuki nie będziesz mieć stałych bywalców musisz inwestować w reklamę. Pomyśl też nad wystrojem lokalu, czy masz podział dla palących i dla niepalących, pomyśl o zniżkach na obiady dla firm. Musisz i jakos raz przyciągnąc a dwa utrzymać przy sobie.
A jak ma się sprawa z konkurencją, jest jakaś?
1. Klimat (gustownie wnętrze, przyjemna atmosfera, odpowiednie oświetlenie, muzyka-uwaga trzeba tu zasięgnąć przepisów prawa)
2. Smaczne jedzenie 3. Trafiasz do określonego klienta bo "do wszystkich" oznacza "do nikogo" 4. Uprzejma obsługa 5. Reklama na początek musi być.
Dzieki za wszystkie rady. Po glebszym namysle wszystkie z nich na pewno postaram sie przeszczepic na swoj grunt. Najbardziej trafila do mnie rada dotyczaca reklamy, az do momentu wyrobienia sobie stalej klienteli. To takie proste. Mam nadzieje, ze u mnie tez poskutkuje. Pozdrawiam "Thora" i "mf'a" i zycze sukcesow w Waszych interesach.
według mnie to powinieneś zrobić program lojalnościowy
czyli karty stałego klienta zrobić takie karty i np co 10 picca gratis czy dla posiadaczy karty 20%rabatu to naprawdę ludzi przyciąga ludzie lubią jak mają dużo kart ale jak się mieszka na dzielnicy willowej to trzeba zrobić jakieś ekskluzywne karty bo to też się liczy a poza tym musisz zainwestować w reklamę telefoniczną gdyż z tym żarciem to tak jest że jak ktoś jest głodny to dzwoni na informację i pyta się o nr do pizzeri i tam dostje nr i zamawia problem w tym żeby to właśnie był twój nr ale o tym jak to zrobić w następnym odcinku jak ty mi powiesz ile kosztuje otarcie takiego lokalu i niespodzianki które się z tym wiążą to ja ci zdradzę jeszcze pare fajnych pomyslów ps, Sam chcę założyć taki biznes w rzeszowie ale narazie nie mam czasu i tylko układam sobie wszystko w głowie i przeprowadzam analizy, badanie rynku itp. żeby jak już uruchomię to była z tego kasa dlatego interesuje mnie ile wydajesz na reklamę itp, itd
Dzieki za obszerna odpowiedz. Co do mojej obecnej aktywnosci reklamowej ograniczam sie do dystrybucji ulotek ok. 2 razy w miesiacu. jest to reklama bardzo skuteczna dla kogos, kto nie ma mozliwosci, (ani nawet celu) by obslugiwac miasto np. 500-tysieczne, takie jak Poznan. Dla mnie klientem docelowym jest ok. 10 tys adresow. DirectMail bo tak nazywa sie usluga Poczty Polskiej jest reklama wysylana pod drzwi i tylko to jaka masz oferte decyduje o tym czy ludzie zadzwonia, czy nie. Dodatkowo mozesz sie rozwijac w zaleznosci od swoich mocy przerobowych, ilosci personelu itd. Z czasem mozna poszerzyc "promien" dzielalnosci na dalsze okolice. Dla mnie taka kotwicą wydatkow na reklame jest do 15% przychodow brutto na m-c. Jak na razie przynosi to niezly efekt, ale aby utrzymac klienta potrzebne sa przynajmniej dwie rzeczy. 1) Jakosc (stala) na jak najwyzszym poziomie. 2) Nowe promocje. I tu jest pole do popisu dla ludzi, ktorzy potrafią stworzyc a'la program lojalnosciowy, wspomniany przez Ciebie. Nie wiem czy w poczatkach dzialalnosci wydatek na plastykowe karty( a o takich jak sie domyslam piszesz) jest mozliwy. Jest to spory wydatek, zwlaszcza, ze nikt nie wydrukuje ich powiedzmy kilkaset. Musisz "machnąć" ich przynajmniej 50 tys. a to juz sporo kosztuje. Ale pomysl jest ok. A teraz troch o nakladach. W moim przypadku bylo to ok. 12 tys gdyz dysponowalem lokalem , a pozostalo tylko go doposazyc. Umeblowanie: 6 stolow + 24 krzesla (zwykla sosna) 1900 zl, Wyp. kuchni ok. 8000, reklama zewnetrzna ok. 2000. I wystartowalem. Ale problemem nie jest zalozyc zlote klamki, a w narozniku zainstalowac marmurowa fontanne. Problemem w tym kraju(bezrobocie 18 proc.) jest znalezc ludzi, a zwlaszcza kucherza(y). W moim lokalu przez 3 m-ce przewinelo sie ich 5. Teraz jestem spokojny, bo wreszcie znalazlem . To ode mnie tyle. Mam nadzieje, ze nie zanudzilem cie na smierc i licze na stala korespondencje. ja sie podziele swoimi doswiadczeniami i licze na to samo z Twojej strony, choc jak napisales dopiero planujesz otwarcie lokalu. Nie taki diabel straszny... Pozdrawiem Kuba
Przecież nie trzeba zamawiać od razu 50 tyś. Niektóre firmy proponują nakłady od kilkuset sztuk.
oni tylko o reklamie a niech pomysla o takim wlasnei lokaliku z innej perspektywy....
a mianowicie....po co sie chodzi tam...? aby zjesc....! woooow...... :) Ameryka......hehe, ale jak sie otwiera nowy lokal klientow zdobedziesz nie reklama a tylko i wylacznie dobrym jedzeniem, no i moze jeszcze zeby nie smierdzialo frytami i innymi smakolykami... jak dobre zarcie to klienci sami beda przychodzic "z polecenia" a to jest wiecej warte niz najlepsza reklama pzdr
moim zdaniem jezeli po okresie 2 tygodni spadly na leb to znaczy nic innego niz to ze kebab byl po prostu najzwyczajniej kiepski :) mam nadzieje ze kebab robisz z baraniny? byc moze jest to wina kucharza.. i jezeli teraz (kiedy kuchar jest na stale) zauwarzasz przyrost klientow stalych to oznacza ze to jest on wlasciwy :)
moja rada (aczkolwiek troche nieetyczna :D) na dobry kebab: popros jakiegos kumpla ktory ma dobry smak (wrazliwy) o pomoc, pochodz z nim po miescie, poprobuj z 10 roznych kebabow, wspolnie okreslcie ktory najlepszy, znajdzcie jeszcze jednego i rozbierzcie najlepszego kebaba na czesci analizujac co tam jest w srodku :P
a co do kolegi
niestety 'z polecenia' moze przyjsc duzo mniej ludzi niz ze skutecznej reklamy :) dobre jedzenie sluzy raczej do zatrzymania klientow, ktorych skusza ulotki, promocje i wielkie szyldy :P Pozdrawiam
zgadzam się z tym, że zainteresowanie lokalu spadło prawdopodobnie za sprawą tego że serwowane potrawy nie zaspokoiły oczekiwań klientów. więc zainwestuj w na prawdę dobrego kucharza bo reklama jest potrzebna do tego żeby klienta ściągnąć do lokalu ale od tego co dasz mu do jedzenia zależy czy przyjdzie tam nasepnym razem.
pozdrawiam i życze sukcesów
tyle sie tu naczytalem... dzwonie po pizze... tylko do ktorej pizzerii? szczerze? wybor losowy
Losowy do czasu spóźnienia się dostawcy, złego smaku pizzy, złej obsługi, polecenia Ci innej pizzeri, która będzie sie starała przywiązać do siebie klienta (promocje, bonusy, dodatki, karta stałego klienta).
tutaj chyba masz racje. zwracam uwage na karty typu co 10 pizza gratis ;-)
Witam
jestem początkującym przedsiębiorcą i zamieżam otworzyc kebaba w malym miasteczku 50 tys, jeszcze tam takiego nie ma i wierze ze sie uda. jestem na etapie gromadzenia srodków i niebawem rusze na całego. tyle słowem przedstawienia. mam pytanie odnosnie strony prawnej. czy musze posiadac wykształcenie gastronomiczne aby prowadzic tego typu dzialalność? czy wystarczą tylko odpowiednio wyszkoleni pracownicy? i jeszcze jedno mam lokal który nie jest przystosowany do tego typu dzialalnosci- jakie warunki musze spełnic aby przeszedł wszystkie odbiory (z sanepidem włącznie) lub ewentualnie gdzie moge znalezc takie informacje? pozdrawiam
Posty: 43 • Strona 1 z 3 • 1, 2, 3
Sprawdź również podobne tematy:Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|