|
Placówka dużego banku, Franczyza |
Placówka dużego banku, Franczyza
Posty: 12
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
Witam, czytałem ostatnio na temat franczyzy i myślałem nad otwarciem placówki finansowej jednej z banków. Z tego co wyczytałem to koszty początkowe nie są duże, tz. umeblowanie lokalu, sejf, najem tego lokalu i opłacenie pracowników. I własnie nasówa się pytanie, jak generuje się zyski, tz jasna sprawa ze poprzez udzielanie kredytów czy tranzakcji ale chciałbym sie dowiedziec ile takich tranzakcji, wypłat czy wpłat musi mieć miejsce aby zarobic na opłaty i zeby cos zostało :) Jak to jest, tz. czy każda z ww. tranzakcji ma swoją cene co przekłada sie na nasze zyski, czy poprostu bank płaci nam za prowadzenie placówki, obsługę klientów itd. Jesli ktos siedzi w tym na codzień bądź wie cos na ten temat to czekam na jakies podpowiedzi. pozdrawiam i dziekuje za każdą podpowiedz.
To nie takie proste ,jak sobie myslisz.Nikt ci ni da otworzyc jakiej kolwiek franczyzy bez odpowiedniego biznes-planu,no i oczywiscie tez powinienes posiadac sporo gotówki na start,......a bank to nie Mc Donald,musisz oprócz porzadnego lokalu i gotówki,miec przy swoim boku wyspecjalizowana kadre pracownicza,finansistów,bankierów,ksiegowych i kasjerów(ek)...a takich rzeczy z franczyza nie daja,no i najwazniejsze zeby byc bankierem trzeba miec "leb na karku",bo to wlasnie oni rzadza swiatem.
Szacowany koszt uruchomienia placówki
Na koszt uruchomienia placówki przez przedsiębiorcę (10-20 tys. złotych) składa się zakup: * wizualizacji zewnętrznej oraz wewnętrznej placówki (oznakowanie, meble, elementy do ekspozycji materiałów reklamowych); * urządzeń biurowych (drukarka, fax, telefon, komputer); * elementów systemu zabezpieczeń; * dostosowanie placówki do wymogów Banku. Bank nie pobiera od franczyzobiorcy żadnej opłaty licencyjnej. Koszty bieżące jakie ponosi przedsiębiorca podczas trwania współpracy to koszty najmu lokalu, koszty pracownicze, eksploatacyjne (czynsz, Internet itp.) oraz koszty ubezpieczeń. http://franchising.pl/artykul/4170/pekao/ ================================================================================================================ Wiec wyglada na to że da sie to zrobić niewielkim nakładem, obecnie pracuje w nieruchomosciach wiec dostep do lokali wszelkiego rodzaju mam, jesli chodz o wiedze na temat finansów to rónież jakąś posiadam, w pełnym opisie franczyzy jest napisane że bank zapewnia wszelkiego rodzaju szkolenia. Zawsze można zatrudnić jakiegos bankiera wiec można cos wymodzić. Zawsze można zatrudnić kogos kto jest dobry w tym temacie, podobnie działają biura nieruchomosci, jest człowiek który nie korzysta ze swojej licencji ponieważ np. ma już dosc tej pracy, a Ty jestes młodym człowiekiem który chce zarobic, wiec dogadujesz sie z nim i na jego licencji robisz wynajmy i sprzedaże, myśle że podobnie można zrobic w takiej placówce. Pozatym powoli można sie wszystkiego nauczyć :)
Witam, ponawiam temat ponieważ bardzo mi zależy na waszych opiniach
Po 1. Niektore banki same wymagaja wyksztalcenia w kierunku finansowym badz doswiadczenia w zakresie zarzadzania zespolem sprzedazowym badz pokrewne. Owszem, koszta nie sa az tak duze, jednak pamietaj, to placowka, tutaj ludzie przychodza, na dzien dzisiejszy aby wyzyc z finansow miejsce ma najbardziej sprzedaz zewnetrzna tzw. akwizycja bankowa, jesli przylozysz sie do tematu, powinno cos z tego wyjsc, tylko pamietaj, 100 wnioskow- 1 akcept ;-) i tak bedzie, jesli pracowales w finansach przez dluzszy okres czasu, zniszczyc Cie to nie powinno, jesli natomiast zabierasz sie za to pierwszy raz i nie masz pojecia jak wyglada kontakt z klientem oraz w jaki sposob go pozyskac, zapal sobie czerwona lampke, i zastanow sie jeszcze raz :-).
Apropo, biznes planu nie musisz pisac jak kolega wczesniej wspomnial ;-) pierwsze slysze ;-) Pozdrawiam ! Polecam prenumerate "wlasny biznes" o franczyzie.
Odnosnie jeszcze oplat licencyjnych, sa i one :-) w zaleznosci od banku :-).
np Invest Bank nic nie pobiera od partnera,w sprawie zarobku na przelewach partner zarabia na roznicy jaka pobiera od klienta a prowizja banku od przelewu
Hmmm, a jak się to ma do kryzysu na rynku finansów, zaczynam się zastanawiać czy jest to dobry czas na założenie takiej działalności.
Jest może ktoś na tyle mądry żeby mi powiedzieć kiedy ruszą kredyty ?
Kiedy rusza kredyty? jeszcze dlugo poczekasz.
Co nie co mogę Ci powiedzieć na ten temat. Chciałem otwierać placówkę partnerską jednego z Banków, u nich sprawa wyglądała tak: Na początek musisz mieć gotówkę na to żeby przez pół roku utrzymać placówkę, zatrudnić musisz 3 pracowników, czyli 3 * 2,500 zł wypłaty + 5000 zł wynajem lokalu + 2500 zł kredyt na wyposażenie placówki + 1000 zł inne opłaty typu prąd, telefony itd. razem około 16 000 zł miesięcznie. Ty zarabiasz na prowizji od sprzedanych produktów banku (głównie na kredytach). W Banku z którym rozmawiałem dostajesz 1,2% prowizji od kwoty udzielonych kredytów. zatem żeby zarobić na utrzymanie placówki musiałbym miesięcznie sprzedać kredytów na kwotę 1,3 mln złotych. Niby nie jest to aż tak dużo, ale w czasach w których banki kredytów nie przyznają lub bardzo mocno akcję kredytową ograniczają, to jest to raczej bardzo trudne zadanie:), z tego co mi wiadomo Bank z którym rozmawiałem miał całkowicie wstrzymaną akcję kredytową przez jakiś czas. Jeśli chodzi o wyposażenie lokalu otrzymujesz taki przymusowy kredyt na kwotę 300 000 złotych na okres 10 lat, z miesięczną spłatą w kwocie 2 500 zł. Przez rok placówkę utrzymać musisz, po roku jeśli inwestycja jest nierentowna możesz z prowadzenia placówki zrezygnować, w takim wypadku nie musisz spłacać kredytu dalej. Bank szuka dla Twojej placówki nowego właściciela;)
rozne banki maja rozne wymagania z tego co widze, bank o ktorym wspominalem nie ma nic z tych rzeczy ktore Wasyl84 wymienil,
wybierasz sobie lokal, malujesz wkladasz meble , oni przywoza tobie reklamowki banery szyldy itp i juz lecisz z koksem wszystko z lokalem robi sie we wlasnym zakresie, nie ma zadnych preferowanych firm dostarczajacych meble za 7K czy wycieraczki za 1,2K ( taki niebieski bank :) nie trzeba kupowac automatu do kawy za 1,6k ( pomaranczowy bank) oferta jest glownie skierowana do osob co prowadza punkty oplat i zeby rozszerzyc dla nich dzialalnosc poprzez kredyty znalezc tylko lokal na duzym osiedlu przy markecie , gdzie jest codzienny przemial sporej ilosci ludzi i interes sie kreci zlotowka do zlotowki :-)
napewno cie interesuje też coś na temat bankructw znam gościa który zbankrutował w 6 miesiecy tylko tyle starczyło mu na dokładanie
była to franczyza getin banku w pruszkowie ja co moge ci doradzić to przedewszystkim zwróć uwage na czynsz musisz widzieć że najdroższy czynsz nie oznacza tego że lokal jest ok
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Placówka dużego banku, Franczyza": - Placówka Banku - Placówka Partnerska Banku BPH - Placówka partnerska banku - placówka sygma banku - Placówka franczyzowa banku
Posty: 12
• Strona 1 z 1
|
|