|
PMC czyli private military company - strona 3 |
PMC czyli private military company
Posty: 53 • Strona 3 z 4 • 1, 2, 3, 4
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Pomysł na biznes
Autor
Wiadomość
adjl nie słyszałeś nigdy o puczu wojskowym? tacy to gwarancji to państwowe wojsko, w czasach pokkoju kosztuje tylko pieniądze...
masz racje, ale o jakich panstwach mowimy? Bo chyba nie o takich gdzie kwitnie demokracja i wolny rynek, gdzie obywatele sa zadowoleni i nie zaakceptowali by wladz wojskowych etc etc. i tam wlasnie "chcielismy" sprywatyzowac CALE wojsko. btw GAZDA, liczyles mniej wiecej ile taka mala firma by kosztowala? Chodzi mi glownie o wynagrodzenie ludzi, sprzet itd mozna sprawdzic... pozdr
ależ ja własnie tak się domyslałem ,ze tak własnie jest pogadać se mozna ,nawet załozyć własną armie ale nadstawiac d... upę ? trochę strach to tak jakby ktos chciał zostać kierowca rajdowym .... tylko trochę boi sie szybkiej jazdy albo kominiarzem ... tylko zeby na dach nie trzeba było wchodzic , bo spadnie czy ktoś z was był kiedys w wojsku ? srzelał z prawdziwej giwery ?
Powtarzam: bo brak ci wyobraźni:) Prywatnemu lekarzowi powierzam zdrowie i życie - i wiem że płacąc mu ciężki szmal mogę mu zaufać bardziej niż państwowemu (który ma mnie zasadzie w nosie, bo ja jestem dla niego tylko petentem a nie klientem). Policja przyjeżdża średnio kilkadziesiąt minut za późno - zwróć uwagę komu instytucje państwowe wolą powierzać swoje bezieczeństwo - firmom PRYWATNYM. Wystawiają tym chyba najlepszą opinię o jakości służb państwowych które sami zresztą kontrolują. Czy żołnierz "narodowy" to ktoś czysty jak dziewica po kąpieli? Powtarzam, są 2 powody: 1. Firma prywatna jest tańsza, więc zarabia więcej - żołnierz "państwowy" jes z definicji biedniejszy, gorzej wyszkolony i gorzej "zarządzany". 2. Po co "osadzać"? Przy tego typu sytuacji NIKT więcej nie skorzystałby z ich usług - byłoby to dla nich samobójstwo. Kolejny argument za dywersyfikacją tych "usługodawców". Zresztą jeszcze jeden drobiazg: porażka militarna to rzadko kiedy kres istnienia państwa czy też narodu - nie chciałbym być w skórach pracowników czy właścicieli tego typu biznesu jeśli przez ich celowe działanie doszłoby do ego typu sytuacji. Najgorsze zbiry częstokroć szanują bardziej umowy ustne niż panowie w białych kołnierzykach... dlatego że mają pewne zasady i wiedzą że w razie zdrady czeka ich kara. Niekoniecznie taka "kodeksowa". pozdrawiam poczytaj se i internecie jakie państwa szkolą swoich ludzi w prywatnych firmach, sie ździwisz...
co do kosztów to juz z tymi 3ma osobami sie dogadaliśmy. koszty nawet jak na takie małe przedsiębiorstwo spore, ale nie da sie uniknąć, handel dochodowy ale jest właśnie takie ale, że to wszystko musi dotrzeć do celu... armia w tym kraju ma siłe porównywalną do posterunku policji w mieście w którym mieszkam... kolombo: czyli co jakbym był właścicielem huty to miałbym też przy piecu stać? po to taka firma bym nie musiał sam z kałachem tym transportem jechać... ja zajmuje sie głównie handlem...
wiedzę tu trochę sprzecznosci i trochę nieprawdy sprzecznosc - tansza wiec zarabia wiecej ? tansza w utrzymaniu czy dla klienta docelowego ? baza dla tego typu firm sa własnie zołnierze zawodowi lub juz wyszkoleni dlaczego maja byc gorsi ? własnie dlatego ze sa to juz zołnierze wyszkoleni to własnie nie potrzeba olbrzymich kosztów szkolenia ,które panstwo ponosi na swoja armie maja płacone za konkretne usługi bez ponoszenia kosztów szkolenia ,utrzymania poligonów koszar ,administracji a skoro wychodzac z takiego Gromu cz Legii Cudzoziemskiej nie jest jeszcze wyszkolony to rozumiem ze w prywatnej formacji go nauczą troche to jakies niespojne myslowo a czy na pewno sa tansi ? a kto z was korzystał z usług prywatnej ochrony ? a kto wie jak zatrudniaja prywatne agencje np w Warszawie ? bez umowy płaca jakies 5 zł za godzinę i nie masz pewnosci jak długo pracujesz nie masz socjalu emerytury dlatego moze moga byc tansi , bo opraci na przekręcie w wojsku czy policji maja emerytury i to niezłe urlopy dlatego moze to kosztuje a biznesu nie mozna opierac cały czas na oszustwie i przekręcie no chyba ze ktos lubi
aha, no co ty nie powiesz... może troche poćwicz cytowanie...
ja mam poćwiczyć zatko to robie smiesznoto ty moja
i ty mnie chcesz uczyc ? se zartujesz ?
prywatny lekarz nie ma nad Toba wladzy, koles z bronia niestety ma. Policja jest ograniczona wieloma przepisami, a dziala tak jak dziala bo to ogromny aparat (tak skostnialy i skorumpowany) ale obejmuje dzialaniem caly kraj i WSZELKIE jego aspekty Skad wiecie jak dzialalaby taka firma jakby miala robic WSZYSTKO, czyli nie tylko ochrona, niech to bedzie nawet ochrona obiektow w calym kraju, ale co jesli beda jezdzic do meneli, kontrolowac kierowcow, szukac zlodziei, mordercow, uspokajac zaklocajacych cisze sasiadow (BEZ uzycia sily) itd i dzialac w RAMACH przepisow prawa (wliczajac w to robote papierkowa - tak to jest biurokracja, ale takie jest prawo, wszyscy musza go przestrzegac, nawet PMC tak samo jak policja musi). Znacie taka firme, ktora to wszystko robi? Skad wiecie, jak taka rozrosnieta firma (musi byc taka, zeby poradzic sobie z zadaniem w calym kraju) bedzie mniej skorumpowana, zbiurokratyzowana i skostniala niz policja? (lepszy znany wrog niz nowy, nieznany) Jesli chodzi i kilka mniejszych podmiotow np w roznych wojewodztwach, to chyba by to nie przeszlo, kazda firma moze swiadczyc uslugi na roznym poziomie, a to sie moze klocic z konstytucyjnym prawem wszystkich obywateli do rownego traktowania i "do tego i tamtego" :) I coz z tego, ze przetarg odbedzie sie wczesniej skoro oni zaczna marudzic w momencie zagrozenia? Wtedy nie bedzie nowego przetargu, bo nie bedzie na to czasu...
tak, a co jesli wlasciciel takiej firmy wymysli, ze moze by tak przejac wladze na panstwem (niekoniecznie wprost, ale lepsze warunki, wiecej kasy, mniej obowiazkow a wiecej praw, stopniowo, bez emocji, grozac tylko delikatnie decydentom)? Teraz jest biurokracja, ale paradoksalnie chroni ona nas wlasnie przed takimi wybrykami pojedynczych osob. Teraz jest caly sztab, iles poziomow, ilus ludzi i ilus (moze nawet niewielu) patriotow, ktorzy sluza krajowi, a nie sa wynajmowani... :) pozdr EDIT no i kolombo ma racje (w czesci merytorycznej, a nie glupawych przepychanek) i ja to tez pisalem wczesniej, to panstwo/wojsko ponosi koszty szkolenia, administracji itd, a jak nie bedzie wojska to czy to bedzie tansze? Widze tu pewna analogie do naszej obecnej rywalizacji rynkowej. Mami sie klienta bardzo niska cena i super wysoka jakoscia, a potem jak bedzie zle (a jak ma byc ok jak sie obiecuje gruszki na wierzbie), to juz niech sie klient martwi, ze wybral duzo gorzej (inaczej jak chcial i bylo w jego interesie) PMC sa ok, ale jako wyspecjalizowany dodatek, a nie substytut wojska. (podawane przyklady ze swiata swiadcza tylko o tym, jak dobrze dziala lobby, tak jak we wszystkich szkolach mamy windowsa obowiazkowo, dlatego, ze jest lepszy i tanszy?:) )
w przepychankach tez mam racje ( jak mi ktos zarzuca braki to sam powinien sie wykazac poprawnoscią) jak wiele razy pisałem rację mam zawsze nie wszyscy to dostrzegaja ,albo udaja ze nie
Mój tok rozumowania: Firmy prywatne są lepsze i "tańsze" ze względu na mniejszą lub brak biurokracji i korupcji w armii wszechobecnych. Tańsza w utrzymaniu: tak - z tego samego powodu. Tańsza dla klienta: tak - z tego samego powodu. Analogią może być tzw. służba zdrowia - od średniej pensji składka na tzw. NFZ (czyli pastwowego biurkratycznego molocha) wynosi jakieś 200 złotych od średniej pensji... miesięcznie. A ciągle płaczą o kłopotach itp. No to dość jasne, że jeśli mam posyłać moje pieniądze najpierw przez oddział tej hydry, potem przez tzw. ministerstwo zdrowia w warszawie, a potem znow przez oddział ubezpieczalni, to będzie to DROŻSZE niż gdybym sam miał płacić za swoje ubezpieczenie/leczenie. Co do szkoleń. Z tego co wiem, to do takich jednostek wstępują nie tylko już wyszkoleni żołnierze (często z różnych krajów), ale także hmm... ludzie powiedzmy zróżnicowanej proweniencji. Wydaje mi się, że z takich typów trudniej urobić jednolity organizm działający wspólnie i bezwzględnie. Częstokroć tzw. podstawowe szkolenie wojskowe (nie mylić ze specjalistycznym oraz jednostkami specjalnymi) to bieganie po lasach/poligonach itp. oraz pewne umiejętności z walki wręcz. Nikt mi nie powie, że każdy wstępujący do PMC to były komandos Gromu czy Seals. Mało tego: zauważcie że z tego typu jednostkach były "prawdziwy" komandos szkoli kolejnych... więc koszt przynajmniej w jakims stopniu sie rozkłada. Poza tym PMC także czasem obrywają z powodu niedostatecznego szkolenia czy wyposażenia - tylko o tym mało mediów mówi... i o to chodzi:) tak ma działać prawdziwa armia. Poza tym samo porówananie zarobków jednostek specjalnych i PMC's już daje do myślenia (czytałem że różnica między snajperem w Seals a Blackwater dochodzi do dziesięciokrotności - nie uwierzę że armia mogąca zaoferować np. 500k dolarów rocznie więcej nie ma pieniędzy na specjalistyczne szkolenia). Co do specjalistycznych agencji ochrony (nie mylić z bramkarzami w dyskotekach) i detekywistycznych widywałem na własne oczy różnicę w skuteczności ich działań. I gdybym miał wybierać między zaufaniem im swojego bezpieczeństwa, a zaufaniem ciągle marudzącej i częstokroć nie mającej pojęcia o swojej pracy policji, to bez żadnej wątpliwości wolę zapłacić i wymagać. Jakim przekręcie? Wiedzą na co się piszą. Przekrętem jest moim zdaniem ZUS z którym jest naprawdę krucho. Jeśli pracownik PMC zarabia roczna pensję (lub jej wielokrotność) polskiego żołnierza, to jest go stać zarówno na ubepieczenie zdrowotne, jak i ewentualną;) emeryturę. Poza tym jeszcze nie widziałem nigdy jakiejkolwiek osoby oddnej swojej pracy pytającej przede wszystkim o liczbę dni wolnych czy o wysługę lat do emerytury... przynajmniej jeśli mnie ktoś o to pyta, to odsyłam go do diabła bo widzę że nie ma jakiejkolwiek pasji do tego, co miałby robić (prostuję: nie, nie chodzi o to że mam w nosie innych - po prostu interesują mnie ludzie z umiejętnościami i pasją, tylko takich się szanuje i sowicie wynagradza). pozdrawiam:)
ok, a czy nie uwazasz, ze jak taka firma rozrosnie sie do rozmiarow armii (lub niewiele mniejszych) aby moc ja zastapic, to sama nie stanie sie biurokratycznym molochem? Inaczej, kto zagwarantuje, ze tak nie bedzie ?
ok, ale to jest tylko Twoje przypuszczenie, zalozenie a priori, ktore wcale nie musi byc prawdziwe. Wojsko bierze kase z podatkow, tyle ile da Panstwo, jesli taka firma zaoszczedzi 20% wydatkow w co watpie (oszczednosc Panstwa) to dlaczego ma byc wydajniejsza, skoro place zostaja na tym samym poziomie?
no i tu to samo, a priori. Ja jestem wynajety do innej firmy X w ramach leasingu pracowniczego. Zarabiam w swojej tyle ile pracownik X na tym samym stanowisku, wiem tez, ze moi pracodawcy zarabiaja na mnie 100% moje stawki (po odliczeniu oczywiscie kosztow) wiec wychodzi na to, ze firma X placi za mnie tyle ile mogla by placic 2 pracownikom, albo 2 podniejsc pensje o 50% zeby byli "wydajniejsi". Dlaczego tego nie robi? Dlaczego zakladasz, ze skoro firmy wynajmuja PMC tzn, ze sa one lepsze od wojska? Wojsko poprostu nie moze ochraniac pojedynczych firm, a wszystkich na raz sie nie da. Jesli PMC mialyby ograniczenia prawne te same co wojsko oraz te same obowiazki (a nie tylko pojedyncze akcje lub ochrona/szkolenia) to sytuacja na korzysc PMC nie bylaby taka rozowa jak przedstawiasz. Instytucje panstwowe zatrudniaja firmy ochroniarskie bo w kazdej z ich nie moze siedziec policjant (ilu ich musialo by byc?), a one potrzebuja dodatkowej ochrony wiec siedzi w nich dodatkowy ochroniarz ("spec agent, super wydajniejszy niz policjant", zarabiajacy 5pln/h, mam kolegow pracujacych wlasnie w ten sposob i 5-6zeta i zadnych przywilejow, a same nadgodziny) Policja ma tez inne obowiazki niz tylko ochranianie instytucji rzadowych, ma tez 40mln obywateli do pilnowania. pozdr
Posty: 53 • Strona 3 z 4 • 1, 2, 3, 4
Sprawdź również podobne tematy:
- ,,Zelpin Company Motors'' Czyli polski koncern samochodowy
- Military shop - Looking for clothing company - Wielka Brytania sprzedam ltd company. - Pro - Ecologiczna licencja to a start-up company. - In-Company Courses-jez. ang. z Native Speakerem cala Polska - Czyli co? - Barbarzyńcy czyli kto - ISP-czyli internet Dobrze oceniasz ten temat? Poleć go znajomym!
|
|