Witam. Posiadam DG i niedawno podpisałam swoją pierwszą umowę o dzieło (byłam zleceniodawcą), z osobą fizyczną, nie posiadającą DG.
Jako że biegłą księgową nie jestem wystąpiły oczywiście problemy:) Umówiłam się ze zleceniobiorcą na kwotę 165 zł. Z tym, że ja myślałam, że zaproponowana kwota to już to, co wykonawca chce dostać "do ręki" - i wobec tego wypłaciłam 165 zł. Natomiast wykonawca stwierdził, że to miało być brutto.
Wobec tego nie wiem jak to odkręcić:)
Podstawowe pytanie: Kto ma obowiązek odprowadzać podatek od umowy o dzieło? Zleceniodawca czy zleceniobiorca?
Jeśli zleceniodawca, to czy wobec tego powinnam wpisać na umowie, że kwota wynagrodzenia to 195 zł (brutto, netto wychodzi 165 zł - tyle ile zapłaciłam wykonawcy), a sama odprowadzić podatek w kwocie 30 zł? (do którego US? swojego? czy zleceniobiorcy?) Co jeśli nie płacę jeszcze zaliczek na podatek (koszty wydatków przewyższają narazie koszty przychodów)? Czy mam płacić taki podatek od umowy, czy nie?
Jeśli zleceniobiorca, to wobec tego może pozostać na umowie kwota 165 zł (tak jak chciał wykonawca - brutto), a on sam odprowadzi podatek do swojego US?
Pomóżcie;)



