witam! jestem tu nowy i z racji tego chce sie przywitac. Mam pytanie odnosnie sprzedazy na allegro. Wiem ze na pewno tych tematow bylo juz duzo...dlugo przegladalem to forum ale nie dostalem jednoznacznych odpowiedzi na pytania ktore mnie nurtuja. Mianowicie:
Mam kolege ktory na allegro kupuje uzywane telefony i sprzedaje je z zyskiem. Z reguly jest to zysk, czasem po kilkanascie, kilkadziesiat zlotych ale zawsze zysk.
W dodatku bodajrze 2 razy byl za granica i przywiozl troche uzywanego sprzetu komputerowego po to, by tutaj go sprzedac. Sprzedal go rowniez na allegro z zyskiem jakies 1500zl.
Ostatnio sprzedawal aparaty cyfrowe rowniez z zagranicy, za ktore dostal ponad 5000zl. Wiadomo ze musial je najpierw kupic, ale mial okolo 30zl zysku na sztuce. Sprzedal, wiec je za troszke ponad 5000zl w ciagu jednego miesiaca.
I teraz moje pytania. Kolega mnie zadnej dzialanosci gospodarczej. Czy powinien sie z tego wszystkeigo rozliczyc? Jesli tak to rozumiem ze wg podatku dochodowego. Ile wynosi jego stawka? Skad ma on wziac dowody na to, za ile sprzedal, kiedy sprzedal itd. W archiwum allegro juz tego nie ma. Czy powinien zaplacic podatek od calej wartosci sprzedanych towarow czy od zysku? Wczesniej je przeciez kupil i nie zarobil na nich czysto ponad 5000, to jest tylko wartosc sprzedanych towarow. Ale niestety dowodu na to ze kupil je za granica nie ma. Moze mi ktos wytlumaczyc jak to wszystko powinno zgodnie z prawem wygladac? Interesuje mnie to poniewaz czesto na allegro mozna trafic na jakas okazje, z ktorej moznaby pare setek wyciagnac..chcialbym natomiast robic cos takiego tak, by bylo to legalne. Mam tez dostep do uzywanych komputerow z zagranicy po smiesznej cenie i wiem ze moglbym na nich sporo zarobic... Prosze o pomoc. Z gory dziekuje i pozdrawiam!




