omnis diligentia napisał(a):Właśnie, nie teleturniej. Ludzie wchodząc na forum eksperckie liczą, że otrzymają nieteleturniejową odpowiedź. Nie myślałem, że na forum eksperckim zostanę obrażony, i to dwa razy, przez kogoś, kto jest ekspertem od wszystkiego, jak kiedyś pewien wicepremier.
Drogi kolego!
To nie ja urządzam tu jakieś teleturnieje, nie wiadomo po co.
Tutaj nie jest forum zagadek, gdzie sprawdza się czyjąś wiedzę i zadaje niezbyt mądre pytania.
Dobrze jest posiadać wiedzę, ale niekoniecznie dobrze obnosić się z tą wiedzą w sposób jaki ty to robisz.
Jesteś w głębokim błędzie, jeśli uważasz, że wystarczyło skończyć prawo (domyślam się, że całkiem niedawno), aby mądrym się stać.
Wiedza teoretyczna jaką być może posiadłeś dobra była na egzaminie studenckim, w praktyce już niekoniecznie.
Nikt cię tu nie obraża, a jeśli się czujesz czymś obrażony, znaczy się że niestety ale "miętki" jesteś.
Piszesz delikatnie mówiąc pierdoły i przedstawiasz je jako jedyną prawdę objawioną - niestety ale jesteś w błędzie.
Nie jestem, jak twierdzisz "ekspertem od wszystkiego", ale w pewnych dziedzinach co nieco wiem (a wypowiadam się bodajże w 4 działach dość silnie ze sobą związanych), i o ile wiem na tyle dobrze, że mogę się tą wiedzą podzielić, to się dzielę
Osobom stawiającym pierwsze kroki w biznesie pomagam chętnie i darmo.
Natomiast takie mądrale jak ty, chętnie zaproszę, ale na konsultacje płatne, po cenach absolutnie rynkowych.
Wiedzy nigdy za dużo.



