Od niedawna pracuję w pewnej restauracji jako kelnerka. Menadżerka dowiedziała się, że ja i mój kolega który też tam pracuje trenujemy taniec towarzyski i zaproponowała nam, byśmy regularnie dawali pokazy, organizowali darmowe lekcje tańca itp. Ogólnie chodzi o to, żeby się coś w restauracji działo, żeby stała się bardziej popularna, żeby ściągnąć klientów i może, żeby zaczęli przychodzić regularnie. Oczywiście na propozycję się zgodziłam, bo kocham tańczyć, świetnie się czuję przed publicznością, więc będzie to dla mnie przede wszystkim przyjemność a przy okazji zarobek.
Wiem, że jest takie coś organizowane w innych restauracjach, ale nie wiem jak to wygląda. Nie wiem też jak zacząć takie coś, jak to rozreklamować, ulotki, plakaty, facebook? jak zachęcić ludzi do zabawy, itd... myślałam, żeby zatańczyć codziennie wieczór krótko coś i poinformować że w weekend wieczór będzie można zobaczyć więcej i się też czegoś nauczyć?
nie wiem też po zrobić już na tym moim pokazie. wyjdziemy na środek restauracji i zatańczymy te 3 minuty i co dalej? ludzie siedzą przy stolikach i nie wiadomo czy wstaną i podejdą bliżej. może powinnam zorganizować 'sztuczny' tłum, który będzie stał w kółku, klaskał podczas pokazu i weźmie udział w warsztatach i nauce podstaw i może ktoś się dołączy? a może powinniśmy tańczyć np. czaczę i jife'a między stolikami?
Każda opinia i porada jest dla mnie cenna! Szczególnie proszę o wypowiedzi tych, którzy znają się na organizowaniu różnych imprez i potrafią przemówić do publiczności i ją rozumieją. :)




