|
Polski sen o sukcesie w biznesie |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Ogólnie o biznesie
Posty: 12 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Niektórzy z Was napewno jeszcze pamiętają początek lat 90 i słynna ustawa Wilczka która otworzyła drogę naszym rodzimmym biznesmenom do fortuny. Czy według Was jest jeszcze w naszym kraju możliwość osiągnięcia sukcesu w biznesie? Czy przysłowie "Od pucybuta do milionera" jest jeszcze aktualne w naszym kraju?
Tak, teraz widzę taką możliwość w sieci.
No to gratuluję takiego zdania :)
A ja uważam (tak na rynku lokalnym), że to tylko kwestia fajnego pomysłu, znalezienia pewnej "dziurki" w rynku i znalezienia sie w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. A tak patrząc na polskich "dorobkiewiczów" to chyba trzebaby było jeszcze kraść, oszukiwać, łamać prawo i zostać... posłem :)
w pełni się zgadzam, nie ma jak szybki nielegalny interes ;) Należy jak najwięcej kombinować, a gdy się już do władzy dojdzie to obsadzać swoimi ludźmi wszystkie mozliwe stanowiska... A mówią, że od polityków nic nie da się nauczyć :)
Jestem zdania że jest możliwość "dorobić sie fortuny" w krótkim czasie, ale nie bedzie to takie łatwe jak na poczatku lat 90-tych. Osobiscie znam Młodego faceta który otworzył interes od przysłowiowego zera w 2000 roku a po 3 latach był w stanie kupić nowego passata kombi i caddy z salonu za gotówke i juz był w trakcie budowy domu, teraz wiem że dom wypasiony ma a auta zamierza zmienić na nowe.
Trzeba poprostu dobrze trafić z pomysłem.
Witam.
Oczywiscie ze mozna w nazym kraju zarobic na biznesie. Polska jest zacofnaym krajem. Kapitalizm dopiero zostal wprowadzony w 89 roku i jeszcze wiele w Polsce nie zostalo zrobione. Trzeba tylko wpasc na pomysl i byc zdeterminowanym i miec umiejetnosci zarzadzania taka firma. Zdecydowanie odradzam inwestowac w gastronomie. Statystki pokazuja ze 60% firm nie przetrwa nawet 2 lat a ponad 90%% firm zajmujacych sie gastronomia nie przetrwa nawet roku. Pozdrawiam Ps. Nielegalnych interesow zdecydowanie odradzam albo pojdziesz siedziec do wiezienia albo jak wzbijesz sie na szczyt bedziesz szatnazowany. Nie opaaca sie :)
[quote="olho"] Zdecydowanie odradzam inwestowac w gastronomie. Statystki pokazuja ze 60% firm nie przetrwa nawet 2 lat a ponad 90%% firm zajmujacych sie gastronomia nie przetrwa nawet roku.
[quote] A skąd masz takie statystyki? Jeśli masz więcej wiadomości na ten temat to być może mógłbyś się nimi z nami podzielić w tym temacie?
Rozmawialem ze studentka ze Szkoly Głownej Handlowej w Warszawie o pewnym znajmoym ktory zainwestowal w agstronomie a teraz jest max zadluzony i pwoeidziala mi ze to byl blad inwestowac w gastronomie przytaczajac statystki. Statystki ma z uczelni.
Pozdrawiam wiecej statystyk mozna poszukac w necie jak kogos to inetersuje
Istnieją trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa,wierutne kłamstwa i statystyki
Statystyki statystykami, jedni potrafią, drudzy mają mniej szczęścia, inni zła lokalizacja itd itd. Gastronomia owszem ciężki chleb w zależności co to ma być gdzie i dla kogo. Znam takich co padli szybko, albo ciągle siedzą w bagnie, mój ojciec kiedyś coś rozważał dużego, ale ile przy tym roboty i siwych włosów można się dorobić to dał sobie spokój, a są tacy co prosperują i nic ich nie wygryzie :) Ostatnio dochodziły słuchy, że mają wejść różne sieci m.in. Burger King. Uważają, że ludność jest już bogatsza na tyle by regularnie jeść poza domem, więc chyba statystycznie z gastronomią nie jest źle jak by się mogło wydawać. Kłopot w tym, że wiele ludzi pcha się do biznesu i sobie po prostu nie radzi. Tak jest w każdej dziedzinie.
Tak zgadzam sie z Toba. W gastronomii mozna sobie poradzic i osiagnac sukces jednak ryzyko jest zdecydowanie wieksze nie w innych branzach. Ja narazie polecam pomysly ktorych jeszcze w Polsce nie ma lub jest slaba konkurencja :) Wciaz poszukuje takiego pomyslu a poki co zbieram kapital i doswiadczenie :)
Pozdrawiam
Ja znam kilku którzy odważyli się zainwestować w gastronomię, jednym się udało innym nie, ale to nie dlatego że ludzie nie przychodzili..... ludzie przychodzili i jedli, tam gdzie było dobre jedzenie , miła obsługa, czysto itp, itd tam nadal sa klienci i interes się dobrze kreci , a u tych znajomych gdzie jedzenie było niedobre, obsługa do kitu jakby z łaska obsługiwała to niestety - taka gastronomia nie ma szans przetrwać.
Dlatego jestem zania że dobra gastronomia przetrwa, bo na to jest ciągle rosnące zapotrzebowanie.!!!
Posty: 12 • Strona 1 z 1
|
|