Miszkam od jakiegos czasu w Helsinkach i zastanaiam sie nad biznesem.
Przyszla mi do glowy mysl,ze w Poslce mamy sporo marnujacych sie antykow.a gdyby tak pojezdzic po Polsce, na poczatek odkupic za stosunkowo male pieniadze kilka mebelkow, albo innych cacek, zainwetsowac w porzadna renowacje i sprzedac w Finlandii z zyskiem.
wiem,ze Finowie cenia polska historie, dzidzictwo.nie wiem jednak czy na tyle,zeby taka dzialalnosc miala rece i nogi.
co o tym sadzicie? orientuje sie ktos w tym temacie?
bede wdzieczna za ocenienie pomyslu.
pozdrawiam




