|
Pomoc z Zusem |
|
Strona główna forum
‹ Podatki i ZUS
‹ ZUS
Posty: 1 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
Mam taki problem, przez jakiś czas pracowałem w pewnej nowej firmie, byłem bezrobotny a pojawiła sie oferta pracy, pewien czlowiek chcial założyc nową firme sprzedajacą okna, ja do tej pory pracowalem w takiej branży, wiec pasowało mi to i postanowiłem utworzyć z nim tą firme, popełniłem bląd, gdyż pracodawca uczynił mnie członkiem zarzadu ( bylem v-ce prezesem firmy) jednak miałem też z nim umowe ze nie odpowiadam za sprawy finasnowe firmy, na poczatku było cięzko, nie otrzymywałem pensji, gdyż wiadomo nowa firma i wogóle, potem bylo coraz lepiej, ale w końcu okazalao sie ze mój pracodawca prowadzi jakieś lewe interesy, nie opłaca skłądek, nie wypłaca pensji pracownikom itp. w końcu firma upadla a pracodawca wpadl w dlugi, z firmy zniknely pieniądze, kltórych oczywiscie nikt nie odzyskał, a pacodawca mial dlugi wśród pracowników ktorych do tej pory nie oidzyskaliśmy a co gorsza mial też dlugi w ZUSIE, ok 50 tys, zł, nie można od niego wyciagnac zadnych pienuiędzy, gdyż przed zalozeniem firmy zrobil rozdzielnosc majątkową i wszystko co ma jest na jego żone, nawet budynek firmy gdzie zresztą nadal prowadzi dzialalnosc mimo że ma ogromne długi, i co sie ostatnio dowiaduje, dostalem pismo od Zusu, że od prezesa firmy nie można sciagnac nal;eżnosci, więc całe 50 tys, plus sodsetki musze spłacić ja, gdyż bylem członkiem zarządu ( wiceprezesem) a ba mocy jakiejs tam ich ustawy cały zarząd odpowiada za długi, bylem w zusie i przedstawiłem umowe o prace ze bylem tylko zwyklym pracownikiem i umowe w której mowa ze jako wiceprezes nie jestem odpowiedzialny za zadne sprawy finasnowe, na to odpowiedzieli mi że taki papierek jest nie ważny, chyba ze by był poświadczony notarialnie, a kto zawiera umowy u natariusza?? Nie wiem co mam teraz robić złodziej spi spokojnie, nadal prowadzi firme, gdyż wszystko jest na jego żone a ja mam spłącać jego 50 tys. zł dlugu??? To śmieszne, prosze pomożcie.
Posty: 1 • Strona 1 z 1
|
|