Masz pomysł na biznes ???
To od razu przejdzmy do ostatniego punku programu –zycze powodzenia
Ale jeśli nie masz pomysłu ?
To czy od razu należy brac się za import ? i to z Chin ?
Z kraju o cywilizacji sięgającej czasów dinozaurów , ( kiedy oni mieli już porcelane to król angielski jadał na drewnianych talerzach )
Czy można skutecznie negocjowac warunki nie znając ich jezyka ( a często mając nawet kłopoty z jezykiem polskim )?
Czy można robic miedzynarodowe transakcje mając kase na jeden telefon lub parę butów ?
Czy w ogóle jest to konieczne i czy ma to sens ?
Jeśli tak to tez przejdzmy do ostatniego punktu programu – zyczę powodzenia
A skoro zostaliśmy sami , w gronie osób które szukaja jednak powaznego biznesu ( powaznego może nie od razu w sensie wielkości ale powaznego w potocznym znaczeniu – realnego )
To dla tych osób mam ofertę – POMYSŁ
Powolne wchodzenie do biznesu , tak jak w gorące lato do wody , aby nie było wstrzasu termicznego , żeby się nie utopić , żeby się ochłodzic wykapać a nie nażłopać wody
żeby nie skoczyc na głowke i nie złamac karku a zrobić dobry interes





