Strzałeczka!!!
Mam syna takiego lenia że nie chce u mnie na sklepie pracować nie rób jeden i siedzi teraz na bezrobotnym w 7 miesiącu jest,POmyślałem żeby to wykorzystać i żeby założył swój biznes,POmyślałem o budce z hot-dogami bo ma papiery gastronomiczne i te książeczki zdrowia z sanepidu,chłop ogólnie ogarnięty jest ale leń straszny.
No ale dobra ja mu chce POmoc,to jak będzie miał zyski to i ja skorzystam.
A wiec jako przedsiębiorczy tatuś POmyślałem żeby POszedł do tego śmiesznego urzędu pracy i POstarał się o jaka dotacje na taki biznes hot-dogowy.
POwiedzmy że ja mu dam na start 6.000zł ile może wyciągnąć z tych dofinansowań?
Może Wy byście POlecili jakiś lepszy biznes ale taki żeby kasę wyciągnąć z dofinansować i żeby samemu max z 6. tysiaków dać.
No to strzałeczka i liczę na Waszą POmoc.





