Mieszkam od niedawna w Irlandii i spotkalem jednego polaka ktory powiedzial mi jak chce zrobic by sie wiele nie narobic a zarobic na mieszkanie w polsce...
Praujac tutaj 2 lata chce wziasc kredyt kolo 80 000 funtow, kupic w polsce 2 mieszkania i je wynajac. Ludzie mieszkajacy tam beda mu spacac kredyt, mieszkania przetrzyma pare lat puki jest wciaz wielki *bum* na nie i je wkoncu sprzeda z zyskiem dzieki temu splaci wieksza czesc kredytu... znacznie mu to pozwoli przyspieszyc splacanie dlugu - cena mieszkania idaca wciaz w gore + ludzie placacy za wynajem z 2 mieszkan.
Hmm myslicie ze to moze wypalic ? moze byc w tym haczyk? warto zaryzykowac ?
Prosze jedynie o powazne odpowiedzi :)



