Witam wszystkich ! Z wykształcenia jestem nauczycielką języka francuskiego. Pracuję jako lektor w szkole językowej w Poznaniu (tylko 2 dni w tygodniu), udzielam także prywatnych korepetycji, ale chciałabym jeszcze sobie dorobić.Mieszkam na wsi i tak pomyślałam, żeby coś z tym językiem zrobić u siebie. U nas w Domu Kultury prowadzone są lekcje z angielskiego i obawiam się, że nikt nie zechce na francuski chodzić ;-) Tak myślałam, żeby do dyrektora się udać z jakimś pomysłem na ten francuski...Ale to bym musiała mieć jakiś konkretny plan działania już... Macie może jakiś pomysł?
Pozdrawiam ;)



