Zwracam się do wszystkich ludzi, którzy prowadząc firmę, lub jakąkolwiek działalność gospodarczą znaleźli się w trudnej sytuacji finansowej. Bankrutują, lub widzą widmo bankructwa, a chcieliby znaleźć sposób na wyjście z problemu. Chciałem zapytać tych wszystkich, którzy jeszcze chcą walczyć, mają pomysły i siłę charakteru- Czy jest możliwe stworzenie fundacji? Je celem przee wszystkim byłoby pozyskanie funduszy. Myślę, że dużo zależy od naszej pomysłowości i determinacji. Jak można pozyskiwać fundusze, jak nimi dysponować, jakie cele powinna wyznaczyć sobie fundacja ludzi upadających? Należałoby się spotkać, porozmawiać, spisać statut.
Jestem "jeszcze" właścicielem firmy, która ma ogromne problemy finansowe. Przekonałem się jak trudno w takiej sytuacji zdobyć kredytowanie, rozpocząć rozmowę z jakimkolwiek funduszem inwestycyjnym. Pomysł powstania fundacji ludzi w trudnej sytuacji finansowej może budzić różne podejrzenia, dlatego najpierw pytam- Czy są ludzie, którzy chcieliby aby w Polsce powstała wspólnymi siłami fundacja, której cele sami wyznaczymy i osiągniemy?
Mieszkam w wielkopolsce. Myślę, że na początek naszej fundacji każdy z nas będzie musiał wpłacić składkę aby rozpocząć działalność. Od ilości zainteresowanych zależy nasz kapitał początkowy. Może znajdzie się prawnik, który pomoże w kwestii założenia takiej fundacji? Chodzi mi o pozyskiwanie pieniędzy, decydowanie w jaki sposób pomagać upadającym, lub znajdującym się w trudnej sytuacji. Może to odbywać się na wzór analizy ekonomicznej, tak jak w funduszach inwestycyjnych. Fundacja musi też zaprezentować się medialnie i w sposób zgodny z prawem pozyskiwać pieniądze. Spotkania członków fundacji pozwolą na wykrystalizowanie się sposobów na udzielanie finansowej pomocy. Poprzez tworzenie spółek, ich dokapitalizowanie i później powrotu kapitału do fundacji z uratowanego przedsięwzięcia wraz z zyskami. Może uda się stworzyć fundację ludzi chcących uczciwie wyjść z kłopotów? Myślę, że tylko od nas zależy, jaką formę, siłę i wielkość będzie miała powstała fundacja. Uważam, że każdy człowiek działający w biznesie zdaje sobie sprawę, że bardzo łatwo jest popaść w kłopoty, ale znaleźć w dzisiejszych czasach pomoc graniczy z cudem.
Jest to forma samopomocy, ale pytam was- Jeśli sami sobie nie pomożemy, to kto?
Proszę o komentarze (również te krytyczne), propozycje. Jestem żywo zaiteresowany powstaniem fundacji.
Wiesław





