Po raz kolejny zwracam się do was o skomentowanie moich pomysłów na pierwszy własny biznes, mój poprzedni post pozostał niestety bez odzewu.
Mieszkam w 400 tys. mieście,masa studentów, w zasadzie jest tu już wszystko.
Ja myślę o 3 rzeczach: hurtowni i sklepie z ubraniami dla dzieci, zabawkami itp.; kafejce z różnymi rodzajami kawy, gorącymi rogalikami,ciachami, na miejscu i na wynos;ew. firma windykacyjna-temat mi nieobcy tylko jakoś brak mi pomysłu na jej rozkręcenie.
Komentujcie, piszcie co myślicie, bo mnie już zabrakło pomysłów.




