Witam,
Wpadł mi ostatnio do głowy pomysł, na otwarcie firmy, która będzie się zajmowała pośrednictwem w korepetycjach. Chodzi dokładnie o to, że...
Większość osób która udziela korepetycji robi to nielegalnie. Koszty prowadzenia działalności to min. 500zł przez pierwsze 2 lata, a później 2 razy tyle więc się to im nie opłaca. Chciałbym otworzyć firmę, w której zatrudniałbym korepetytorów na podstawie umowy zlecenia. Polegało by to na tym, że oni sami sobie bedą szukali chętnych uczniów, będą płacili nam składkę ( ok 40zł/ miesięcznie) i będą udzielali korepetycji w imieniu firmy.
No i teraz mam kilka pytań.
1. Zatrudniając osobę na umowę zlecenie (studenta) czy muszę, płacić coś za tą umowę w US? Czy tylko podatek dochodowy?
2. Czy podatek jest konieczny? Moja ciocia pracowała kiedyś w takim małym sklepiku. Zatrudniona była chyba na 1/2 etatu i właściciel nie płacił za nią podatku. Wiem to na pewno bo prosiła mnie o pomoc w rozliczeniu pitów i na picie 11 w zaliczce widniały same zera. Teraz właściciel postanowił zlikwidować sklep. Ciocia postanowiła go przejąć. Zarabia tam grosze bo jakieś 500-600 misięcznie, ale też nie płaci podatku dochodowego. Na jakiej to wszystko się dzieje podstawie? Czy ja muszę płacić za każdego korepetytora?
3. No i załóżmy że dochodzi do takiej sytuacji, że korepetytor po udzielonej lekcji wystawia rachunek w imieniu firmy, a mi o nim nie mówi. Tylko kopię wyrzuca, żeby uniknąć płacenia podatku. Czy jeśli taka sytuacje wyszła by na jaw to ja bedę miał problemy, że nie rozliczyłem całego dochodu?
4. No i ostatnie pytanie. Jak wygląda sprawa z ZUSem dla osób zatrudnionych na umowę zlecenie a bedących studentami zaocznymi? i jak to się ma do osób nieuczących się, zatrudnionych na umowę o prace (mam na myśli ew. nauczycieli dorabiających sobie popołudniami)?
Z góry dzięki.
pozdrawiam.




