|
Praca |
|
Strona główna forum
‹ Po godzinach
‹ Towarzyskie, czyli o wszystkim i o niczym
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Autor
Wiadomość
kurcze no jestem zalamany ostatni rok studiow a ja nie moge pracy znalesc :/ wysylam aplikacje i zero odzewu :(
Jakie masz kwalifikacje?
Na początku zwykle trzeba schować ambicje do kieszeni i zdobyć jakiekolwiek doświadczenie.
Doświadczenie się liczy, może postaraj się o jakiś staż, nawet za darmo by mieć referencje i doświadczenie.
ehhhh bylem na praktykach
pracowalem nawet w jednej firmie za darmo koncze informatyke ale do pracy pojde jako wykladacz towaru w tesco
Ja zaczynałem od malowania siatki ogrodzeniowej.
http://www.biznesforum.pl/tematy36/szukam-uczciwego-wspolnika-informatyka-vt1735.htm#9898
oto namiar na temat gdzie poszukiwany jest informatyk pozdro
Witam
A w jakim mieście szukasz pracy? Jak mniemam Łódź, tak? Jeśli znasz dobrze PHP, XHTML, MySQL, PERLa i pracowałeć na CMS-ach (w sensie posiadania umiejetności samodzielnego napisania modułu) i miałbys ochotę przeprowadzić się do Krakowa, daj znać na PW - szukam właśnie takiej osoby. :mrgreen: Spróbuj tez może wrzucić na grupy CV i LM do oceny - może tu jest gdzieś problem - ewentualnie można je poprawić, żeby zwiększyć Twoje szanse. Pozdrawiam
...a ja pierwszą złotówkę zarobiłem na sadzeniu lasu i kopaniu rowów pod fundamenty :)
Witam
A ja na sprzedaży "pościeli wełnianej z merynosa australijskiego - typ nowozelandzki" hehe. Aż się łezka w oku kręci. Sorki za offtopic, ale nie mogłam się powstrzymać -może przerzucimy do osobnego tematu ? Pozdrawiam
hehe, ja na sprzedaży kilku telefonów komórkowych :P miałem wtedy naście lat :) jakoś chyba 13 - naście :P Pamiętam jak się ucieszyłem jak w jakieś 30 min zarobiłem 35 zł takie pierwsze i to bez wkładu (jako pośrednik), hehe - pamiętam to jak dziś. Kumpel miał C35 i powiedział, że leży i sprzeda go za 30 zł, powiedziałem, że go zobacze i jak coś to wieczorem mu kase przyniose ... zaraz poszła gadka, że sprzedam telefon C35 za 60 zł, bo tyle stał mniej więcej zaraz się znalazł ktoś, kupił, poszedłem do kumpla i stargowałem się jeszcze na 25 zł hehe, a 35 zostało w kieszeni ... Masakra, do tej pory się z tego śmieje, a sprzedawca do dziś jest moim dobrym kumplem :P
Posty: 10 • Strona 1 z 1
|
|