Witam.
Otóż koledzy wspominają początki internetu i brak tego "syfu" obiecujące złote góry . Kobieta siedzi w domu i nic ciekawego nie robi a każdy grosz się przyda , u mnie w firmie pracy brak dla niej więc szukam czegoś "do domu" . Długopisy itp odpadają bo to jedna wielka ściema . Oriflame i jakieś inne kosmetyki podpisała ale jak w ciągu miesiąca z tego 50zł będzie chociaż to się zdziwię.
Istnieje jeszcze jakiś domowy zarobek ? Nikt nie mówi o 5000zł ale np nie wiem 300-500 zł na miesiąc przy umiarkowanym nakładzie pracy ( 4 godzinki dziennie np ) ?





