Mam dośc typowy problem, z ktorym spotkałem sie na tym forum. Mianowicie pracuję w branży IT zdalnie dla zleceniodawcy ze Stanów ( oraz Kanady ). Jednocześnie studiuję i nie mam nawet wyrobionego NIPu. Problem mam tego typu, ze wszystkie płatności otrzymywałem za pośrednioctwem PayPal ( zweryfikowanym ). Jako , ze dorywczo pracuję tam juz jakis czas to łaczna suma przelanej kwoty przekroczyla pewien pułap.
- Kod: Zaznacz cały
Zbliżasz się do kwoty rocznego limitu odbioru płatności określonej przez prawo międzynarodowe €2 500,00 EUR. Prosimy o możliwie jak najszybsze usunięcie tego limitu, aby możliwe było korzystanie z wszystkich funkcji konta PayPal, dotyczących m.in. z wysyłania lub wypłacania pieniędzy oraz innych transakcji finansowych. Informacje na temat czynności wymaganych do usunięcia limitu są dostępne w Centrum rozstrzygania.
W okresie krótszym niż rok na Twoje konto PayPal wpłynęły płatności na łączną kwotę co najmniej €1 000,00 EUR. Po osiągnięciu łącznej kwoty płatności w wysokości €2 500,00 EUR nie będzie możliwe dalsze wypłacanie lub wysyłanie środków do czasu wykonania wymaganych czynności. Prosimy o podjęcie w najbliższym dogodnym terminie czynności niezbędnych do usunięcia limitu.
Firma PayPal jest zobowiązana do przestrzegania przepisów Unii Europejskiej dotyczących prania brudnych pieniędzy, w związku z czym gromadzi informacje od użytkowników, takie jak potwierdzenie adresu, po przekroczeniu przez nich ustalonego limitu otrzymanych łącznych płatności. Informacje muszą być zgromadzone jak najszybciej w celu zapewnienia zgodności z przepisami.
Ogólnie chodzi o to, że payPal domoaga sie skanu dowodu osobistego ze zdjęciem.
Moje pytanie brzmi nastepujaco... ( jeżeli ktoś jest dobry - to znaczy ze jego wypowidzi na forum mają jakies podłoże, to zapłacę mu za poradę ). Co mam w takiej sytulacji zrobic.. rejestrowac sie, otworzyc działalnoś gospodarczą i płacic podatki, czy ew. wyslac te papiery i nie przejmowac się, bo i tak mam tam zamiar w taki sposob popracowac jeszcze kilka miesiecy.
Pozdrawiam.




