|
Primark - tanie ubrania |
|
Strona główna forum
‹ Biznes
‹ Pomysł na biznes
Posty: 41 • Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
Autor
Wiadomość
Temat naprawdę ciekawy
Witam,
Przebywam w Londynie. Wlasnie wczoraj bylam na zakupach w Primarku i wypatrzylam 4 fajne ciuszki (kupilam je dla siebie). Dzis rano wlasnie pomyslalam, ze moze bym sprobowala je sprzedac na Allegro w Polsce. Wystawilam je na aukcji (opcja "kup teraz") i zobacze jak sie wszystko dalej potoczy. Co do jakości ubrań - faktycznie wiekszosc jest okropna, ale uwierzcie mi jak juz tam wpadne to zawsze sie znajdzie cos fajnego, dobrej jakosci i na topie (w szczegolnosci polecam kolekcje Atmosphere).
Ale słuchaj cie moja mama teraz wróciła z Angli nakupiła mojej córci tyle bluzeczek i to cherokee i jeszcze pare roznych po 2 funt albo trzy czy sie nieopłaca Primark to swietny sklep dla dorosłych równiez ale z tego co wiem oni maja troche warunków zeby je spełnic samo logo tej firmy kosztuje około 20tys mój brat ma miec rozmowe z jakis tam szefem jestem strasznie napalona zeby odwozyc ten sklep a ogólnie to chyba jeszcze niema takiego sklepu unas
Daj znać jak Twój brat będzie już po rozmowie. Moim zdaniem to super pomysł żeby otworzyć w Polsce taki sklep, też o tym myślałam. Tylko trzeba sobie wszystko dobrze przeanalizować wliczyć koszty transportu itp. Miałam lecieć do Dublina po ciuchy m. in. z Primarku i sprzedawać je na Allegro ale stwierdziłam , że się nie opłaci bo sam przelot jest drogi.Na razie umówiłam się z koleżanką żeby kupiła mi trochę rzeczy i przy okazji jak będzie jechała do Polski to mi je weźmie. Najbliższą dostawę będę miała teraz w ten weeckend. Aż jestem ciekawa jakie ciuchy przywiezie.
Wydaje mi się choć nie jestem pewien, że aby legalnie handlować ciuchami z primarku w Polsce cała rzecz musiałaby się odbywać na zasadzie franczyzy. Nie orientuje się wprawdzie czy Primark jest obecny na jakimś innym rynku po za UK, ale w Polsce go raczej nie ma. I na dzień dzisiejszy myślę, że się nie da otworzyć sklepu z tą odzieżą w Polsce. Pozostaje tylko allegro. Jest to moje prywatne zdanie więc mogę się mylić! Nie mniej jednak byłby to raczej dobry interes. Pozostaje czekać na wejście tej sieci do POLSKI:)
Może Handel masz we krwi , chodz wątpie
koszt biletu do londynu 1000 zl w ta i z powrotem kupujesz ciuchy za przykladowe 1000 zl (zakladam ze kupujesz rzeczy po 30 zl ) (to znaczy okolo33szt) (jesli za wiecej to oznacza , że wiecej kilogramów i nie przewieziesz dodatkowe koszty przesylki) Wystawienie jednej aukcji oscyluje w granicach 10 zł (33x10=330zl) sprzedajesz towar za 2000 zł (chodz nie wiesz czy bedziesz miała popyt , skoro to badziewie ) koszty : 1000+330=1330 zl 2000 zł - 1330 zł = 670zł dolicz jeszcze pobyt w Londynie , chyba ze wszystko dzieje się w ciągu jednego dnia . ale nocleg to koszt okolo 100 funtów = 440 zl dolicz jeszcze cos do jedzenia okolo 60 zł czyli w takim razie twoj zysk to 170 zł przy mojej wersji zdarzen , mozesz zrobić wszystko w ciągu jednego dnia to zysk bedzie troche większy ! Czy nie lepiej znalezć importera , hurtownika w polsce i sprzedawac to na allegro bez całej zabawy?
Hmmm,sama też myslałam o sprowadzaniu rzeczy z Primark'u. Myślałam raczej o ciuchach dla dzieci (Early days). Są to przepiękne ciuchy, kupiłam sporo rzeczy mojej córeczce i ogólna ocena tych rzeczy wychodzi na "plus":))) Jednak nie znalazłam opcji jak sprowadzać je do Polski (mając sklep).:/!! Jakby ktoś miał jakiś pomysł to bardzo proszę:)
Kilka razy to czytałem co napisałeś i do teraz wyjść z podziwu nie mogę:] Nie wiem skąd masz te ceny i wyliczenia, no ale nie mój biznes. Chyba, że sam sprowadzasz tak ciuchy i odstraszasz potencjalną konkurencję, bo zarobić na tym można sporo - oczywiście trzeba wiedzieć jak, ale tego nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie zdradzał, prawda? Bilet do Londynu w 2 strony 1000zł?? Jakie linie lotnicze? Jeżeli zależy nam na kosztach to latamy tam, gdzie jest najtaniej, a kupując bilet z tygodniowym wyprzedzeniem zapłacisz max 500zł w obie strony, a uwierz, że wystarczy polecieć raz na miesiąc i kupując z miesięcznym wyprzedzeniem płacisz w granicach 300zł - poza grudniem, gdzie cena na świętą drastycznie rosną:] Ciuchy za 30zł, czyli ok 7-8 funtów w zależności od kursu waluty. Polecam odwiedzić Primark i okresach wyprzedaży (każdy zorientowany wie kiedy takie dni są) i zobaczyć, bo ile są tam ciuchy. Wiadomo, że nie każdy towar ma taką cenę, ale zdecydowana większość tak. Ze sprzedażą to różnie bywa, ale 90% kupionych tam ciuchów sprzedaż ze 100% zyskiem lub większym - zależy to głównie od Twojego marketingu i promocji. Pobyt w Londynie - nie, całość załatwiamy w jeden dzień. Jedynie obiad trzeba sobie wliczyć w cenę + transport lotnisko - londyn - lotnisko. Jak wiesz czym i jak jeździć to sam transport to 10-15 funtów. Obiad ok 10 funtów - zależy co kto je:] Czyli policzmy koszty: Lot - 400/500zł (w dogodny okresach 200/300zł) Transport - 60zł Londyn - 50zł Ciuchy -1000zł (niech będzie, ale tu każdy sam wpisuje co chce) Razem:~ 1550zł Zysk: Cena za ciuch (+/-) --> 5-15 funtów - kupisz ok 50-60 ciuchów - >> zakładany zysk ze sprzedaży --> 80-100% na jednej rzeczy. Zysk jest uzależniony od kilku zmiennych zależnych, więc nie jesteś w stanie podać dokładnego przychodu. Sam się tak bawię i nie narzekam. Oczywiście zaczynałem jak każdy latając do UK, ale teraz bywam tam sporadycznie, głównie w okresie wielkich wyprzedaży. Pozostały towar jest dostarczany bezpośrednio do Polski. Jak ktoś ma pytania to może pisać na PW - jak będę miał czas postaram się pomóc.
moje obliczenia sa bardzo proste ! i jest wszystko obliczone
wszystko jest w moim zalozeniu , poniewaz nie mialem czasu sprawdzac wszystkich kosztow ! nawet jesli popelnilem bledy to i tak zysk nie jest duzy ! masz racje miedzy innymi sprowadzam ciuchy ale na wieksza skale niz kilka dziesiat sztuk . i wedlug mnie to ma wiekszy sens i wiekszy zarobek pozdrawiam
Po tym co napisaliście sam już nie wiem kto ma rację.Skoro już ktoś jeździ i handluje rzeczami z Primark to czy może zdradzić jaka jest przebitka włączając wszystkie koszty?
Jak pisałem nie ma konkretnej kwoty. Dlaczego? Ponieważ ja kupię za 5 funtów i sprzedam to za 60zł, a kto inny sprzeda to samo za 40zł, prawda? A dwa - ja sprawdzę ciuchy za tysiąc złotych, a ktoś inny za 2tys i wtedy też może mieć większą przebitkę. Do tego dochodzi kwestia jaki towar sprowadzasz i po jakich cenach itp itd. Zbyt wiele zmienny zależnych od siebie, aby jednoznacznie napisać, że na czysto jest tyle i tyle. Pierwszy raz sprawdziłem dosłownie 10 rzeczy z UK (nie leciałem tam specjalnie po towar, tylko do pracy, a że praca szybko się nudzi i lepiej być samemu sobie szefem kupiłem i sprzedałem). Najdroższa rzecz kosztowała 7 funtów, najtańsza 1f na czysto byłem ok 500zł. Różnica jest taka, że wtedy nie myślałem o tym jak o sposobie na kasę, tylko kupiłem "na próbę" czy się sprzeda. No i koszty transportu były mniejsze, ponieważ bilety miałem kupione dużo wcześniej. 500zł i tak uznałem za swój sukces:]
Witam...
Jezdze czasami busem do Polski i jak zebraloby sie pare osob ktorym moglbym dostarczac towar z Primarku to chetnie bym jezdzil czesciej.Napewno byloby to dla Was bardziej oplacalne niz latanie samolotem i tracenie jednego lub dwoch dni. Zainteresowanych zapraszam na priv. Pozdrawiam
to chyba raczej Ty nie masz nic o tym pojecia, a sie wypowiadasz? Jakie bilety za 1000 zl czlowieku?? ja LOT-em nie latam tylko tanimi liniami lotniczymi i bilety w 2strony mam nawet za 120zl !!! a nie 1000 !! bilet z lotniska do centrum kosztuje 10f i tak samo spowrotem wiec policzmy transport?! 120zl (samolot)+ ok85zl (autobus z i na lotnisko) i ile wyszlo? ok 200 zl, teraz jeszcze cos zjesc? 20f wystarczy ;) a reszte kasiorki w sklepach wydac, a po powrocie do domq wystawic pieknie na allegro ;) i zbijac kaske ;] pozdrawiam i dzieki ze sie wypowiadacie ;)
Przykro mi ale GONZO ma racje, PRIMARK to taki angielski szmatex dla ciapatych, murzynów i niektórych napalonych polaczków. Będąc w Anglii dość długi czas, zaszedłem raz z ciekawości do tego sklepu. Jakość ubrań mizerna, raczej nie polecam tych rzeczy kupować dla siebie. Jeśli chodzi o sprzedaż? to sam nie wiem czy dobrze jest ludziom wciskać gówno (zdjęcia tego tak nie pokazują, więc na fotce może wyglądać fajnie a w rzeczywistości nie koniecznie). Tak czy owak PRIMARK to nie jest dobry pomysł, jeśli chodzi o Anglie to zauważyłem że i ceny w tym PRIMARKU nie zawsze są tanie w porównaniu do innych sklepów. Czasami można trafić na super promocje w sklepach JJB, SPORT WORDS, MAD HOUSE, JD, BURTON itp jakość znacznie lepsza niż PRIMARK.
Niestety,do niektorych "biznesmenow" to jak walic grochem o sciane.Tylko dlatego ze cos jest minimalnie tansze(o jakosci juz byla mowa) niz w Polsce juz widza siebie w nowiutkim Mercedesie sprzedajac ten badziew na allegro lub bazarze. Szkoda slow
Posty: 41 • Strona 2 z 3 • 1, 2, 3
|
|