Witam,
Dostałam dotacje na podjęcie działalności gospodarczej, jednak z powodu złej interpretacji umowy grozi mi jej rozwiązanie. Problem polega na tym, że zaraz po przelaniu środków na konto udałam sie do Urzędu Miasta i dokonałam wpisu do ewidencji dział. gosp. tego samego dnia. Sprawa poszła do Ministersta Pracy i Polityki Społecznej.
Mam pytanie, czy ktoś z Państwa był w podobnej sytuacji i jak to się zakończyło, jak długo trwa podjęcie decyzji? dodam że termin rozpiczęcia działalności miałam na 15.01.2008r. Mam już zamównione produkty, które powinny być dofinansowane, jednak nie wiem co w takiej sytuacji powinnam zrobić, czekać czy kupywać sprzęt? PUP poinformował mnie jedynie, że umowa ciągle mnie obowiązuje i że to co robie, biore na własną odpowiedzialność.



