Witam. Mój znajomy odrabiał staż w sklepie, był jedynym sprzedawcą. Właściciel postanowił ten sklep sprzedać więc umowa o prace wygasła. Sporządzono remanent oraz stan kasy fiskalnej. Niestety ze stanu kasy wyszły nieprawidłowości na kwotę blisko 1000 zł a z remanentu na kwotę 4000 zł. Jestem na 100% pewny, że takie zadłużenie jest spowodowane różnymi przekrętami prowadzonymi przez pracodawcę. Czy można mu to jakoś udowodnić na drodze prawnej? Czy w tym czasie pracodawca może pozwać pracownika o unikanie uregulowania należności oraz wystawić opinie do urzędu pracy?
Był ktoś w takiej sytuacji?
Pozdrawiam.




