|
Problem z licytacją na allegro.pl |
Problem z licytacją na allegro.pl
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
Biznes Forum
‹ Po godzinach
‹ Towarzyskie, czyli o wszystkim i o niczym
Autor
Wiadomość
Podczas moich urodzin .. przegladalem korki na allegro.pl . Podczas gdy opuscilem pokoj moj siostrzeniec wszedl i zalicytowal pewne korki ktore i tak dla mnie byly by za małe. Licytacje niestety pechowo wygralem i nikt mnie nie przebił.W pomocy allegro wyczytałęm,że jeżeli nie wywiaze sie z umowy po wygraniu licytacji to dostane negatywny komentarz i ostrzezenie .. kiedy otrzymam 3 takie ostrzezenia moje konto zostanie zawieszone. Oczywiscie wyslalem do sprzedajacego prosby o wycofanie oferty i wyjasnilem mu moja przyczynę z duza grzecznoscia i rozwaga lecz nie otrzymalem ZADNEJ odpowiedzi ani negatynwej ani pozytywnej.Nie moglem skomentowac sie z sprzedajacym poniewaz nie czytal e-maili a numery komorki nie podal. Z tego co wyczytalem na allegro nie groza mi konsekwencje prawne tylko ostrzezenie i negatywny komenatarz jezeli nie skontaktuje sie z sprzedajacym ani nie wypelnie formularza zwrotu prowizji a to wlasnie hce zrobić.Co o tym sadzic ?? Czy jednak moga byc jakies konsekwencje prawne czy skonczy sie tylko na tym negatywnym komentarzu i ostrzezeniu ?! Prosze o odpowiedzi osob ktore znaja sie na aukcjach allegro ; ) .Pozdrawiam ; )
Niegdysiejsze wyroki sądu wskazywały, że licytacja wygrana jest jednoznaczna z zawarciem umowy kupna-sprzedaży. Ale - spokojnie - zacząc należy od tego, że kontrahent musi się odezwać. Samo z siebie nic Ci nie grozi - bez przesady.
Pozdrowienia Bartłomiej Juszczyk -- http://adweb.pl - strategie komunikacji w sieci, budowanie wizerunku, e-commerce, tworzenie witryn www, pozycjonowanie, zaawansowane aplikacje dedykowane czytaj o nas na http://adnews.pl
A mnie zastanawia po co się wcześniej logowałeś ?
W Twoim przypadku sprzedawca wyraził wolę i chęć sprzedaży korków, Ty (właściciel konta na allego) wyraziłeś chęć kupna i musiał byś zapłacić gdyby nie to że ostatecznie sprzedawca nie skontaktował się z tobą w ciągu 14 dni i swej woli którą wyraził na początku nie potwierdził. Wiem to trochę zagmatfane ale gdy tylko dostaniesz informacje że sprzedawca wystąpił o zwrot prowizji napisz w wyjaśnieniu, że sprzedawca nie wyraził ostatecznej woli sprzedaży nie odpowiadając na Twój email w ciągu 14 dni
A ile masz już tych ostrzeżeń i na jaką kwotę to był zakup ? Aby cokolwiek ci groziło sprzedawca sam musiałby wystąpić do sądu a to są koszta. Często jest to niewarta skórka za wyprawkę.
Witam jestem nowym uzytkownikiem tego forum .Pisze bo mam taki problem . Zalicytowałem auto na allegro , którego tak na prawde nie chce już kupić koles od tego auta pisał mi na maila o co chodzi ale niestety nie skontaktowałem się z nim dopiero na dzień przed końcem skontaktowałem i poprosiłem o wycofanie oferty na allegro oraz słownie ale tego nie uczynił.Licytacje wygrałem. Żąda ode mnie 300 zł rekompensaty w zamian za uniewaznienie aukcji. NIe chce żeby wyłudził ode mnie kasę Pisałem do allegro i czekam na odp. NIe wiem co mam zrobić jeśli macie jakieś wyjasnienie do tej sprawy prosze o odp dZiękuję.
Zrozumcie ludzie, że udział w aukcjach allegro to nie zabawa. Nie bierze się udziału w licytacji jeśli nie ma się zamiaru kupować. Sam udział w licytacji jest świadomym wyrażeniem woli kupna bo trzeba podjąć pewne kroki by to uczynić. Nawet przed zalicytowaniem jest specjalne ostrzeżenie. Unieważnienie tak złożonej oferty jest tylko dobrą wolą sprzedającego. Jak byś się jeden z drugim zachował gdyby to twoje towary ktoś niby kupował a potem ich nie chciał ??? Tak samo jest z tradycyjnymi sklepami. Też najpierw coś kupujecie a potem biegniecie z prośbą o zwrot pieniędzy ? Do piaskownicy z takimi osobami a nie do poważnego serwisu. Poza tym allegro nie jest serwisem darmowym !!! Płaci się zarówno za wystawienie towaru, jak też % od wartości jego sprzedaży. Kto ma w takim przypadku tę kwotę pokrywać ? Jak tak wszyscy zaczną odwoływać oferty to nikt nie będzie tam sprzedawać bo to będzie niepewne i nieopłacalne. Chcecie tego ?
Jeśli nie wiecie co się w takiej sytuacji czuje to podajcie mi swoje nicki allegro i sam wam tak zrobię. Narażę na koszty wystawienia aukcji a potem odwołam i powiem, że nie chcę towaru.
A co w przypadku jak odwołam aukcje bo cena była za niska... wiem, że jest to niezgodne z regulaminem (teraz doczytałem) i jestem przygotowany na jakiś konsekwencje ze strony allegro. Ale czy osoba, która złożyła propozycje kupna, którą odwołałem może domagać się finalizacji transakcji ( której w sumie nie było bo aukcja skończyła się "bez ofert kupna") ?
Jak to jest według prawa ?
Nie bardzo rozumiem ? Masz na myśli aukcję gdzie cena minimalna nie została osiągnięta ? Wtedy nie dochodzi do zawarcia umowy kupna-sprzedaży bo nie został spełniony warunek postawiony przez sprzedającego czyli owa minimalna cena. A jeśli ktoś zapomniał wstawić ceny minimalnej lub wstawił ją na poziomie x a potem po zaczęciu licytacji uznał, że jest ona za niska to ma problem bo spełnione były warunki do zawarcia umowy kupna-sprzedaży.
Chodzi mi o to, że nie ustawiłem ceny minimalnej, ale przed zakończeniem aukcji odwołałem ofertę która ktoś w tej aukcji złożył i aukcja zakończyła się przed czasem bez ofert kupna.
Według allegro można odwoływać tak aukcje jak przedmiot ulegnie zniszczeniu lub zostanie ukradziony przed zakończeniem aukcji lub jak kupujący z powodu komentarzy nie wzbudza naszego zaufania. Ja odwołałem aukcje z innego powodu czym złamałem regulamin allegro, ale czy użytkownik może domagać sie żebym mu to sprzedał za cene jaka była na aukcji zanim ja odwołałem czy jedyne konsekwencje jakie poniosę mogą być ze strony allegro za złamanie ich regulaminu ?
Sprawa wygląda tak (postaram się odpowiedzieć na wszytkie pytania zawarte w temacie)
Jesli wylicytowałeś korki, to masz obowiązek je kupić *zapłacić za nie. Ale na litość boską- każdy jest człowiekiem i każdemu zdarzają się jakies wpadki. Jeśli nie chcesz za nie płacić (bo jak pisałes brat je wylicytował) to napisz do sprzedającego mail, że jest jak jest i żeby zgłosił do Allegro formularz zwrotu prowizji, a Ty go nie będziesz oprotestowywał. Nikt nie zmusi Cię, a tymbardziej nie ściągnie Ci z konta tych pieniędzy :)) Wtedy oczywiście od sprzedawcy dostajesz nega (chociaż nie zawsze) a od Allegro punkt ujemny i ostrzeżenie. Co do drugiego pytania o samochód. Jesli wygrałeś aukcję, ale wcześniej prosiłeś o wycofanie oferty- prawo sprzedawcy, że jej nie odwołał. Jednak powinienbył liczyć się z tym, że skoro prosisz o wycofanie, to nie chcesz kupić (inna sprawa to to, dlaczego licytowałeś, a później się 'rozmyśliłeś', ale to już sprawa Twojego sumienia ;) ) Zadośćuczynienie? A za co? Zadośćuczynienie dostanie od Allegro w formie zwrotu prowizji (tak jak w przypadku z korkami). Nie ma prawa od Ciebie żądać pieniędzy- złamałeś regulamin Allegro-dostaniesz karę od Allegro i tyle. Trzecie pytanie odnośnie odwołania oferty przez sprzedającego. Ty-jako sprzedawca masz święte prawo do zakończenia aukcji przed czasem , jednak odwołując oferty musisz trzymać się zasad (np. przedmiot aukcji został uszkodzony...) Jeśli kilka powodów (o ile się nie mylę zawarte są one w regulaminie All) z których możesz odwołać ofertę kupującego bez jego prośby. Także jesli odwołałeś oferty i zakończyłeś aukcję, to nie było wygrywającego, a tym samym nikomu nie musisz sprzedawać towaru. A od tego, żeby cena była zadowalająca jest opcja 'cena minimalna', a nie odwoływanie ofert przed końcem aukcji. To tyle. I słowo na zakończenie: może się niektórym z Was wydać, że podałem sposób 'jak oszukać na Allegro'. Nic bardziej mylnego. Allegro traktowałem kiedyś jako źródło dodatkowego dochodu i każdą aukcję traktuję poważnie. Zdarzają się jednak przypadki, że ktoś kupił/wylicytował coś niewłaściwego przez 'przypadek'. I ja to całkowicie rozimiem, dlatego właśnie odpowiedziałem tak, a nie inaczej. Pozdrawiam.
Fajnie, ale pytanie nie było czy mogę odwoływać oferty czy mam ustawiać cenę minimalna. Tylko co mam zrobić jak nie ustawiłem tej ceny i odwołałem ofertę ze względu na zbyt niska cenę ? Tak jak mówiłem wcześniej wiem, że złamałem regulamin allegro (ale dowiedziałem się po fakcie) i liczę się z ostrzeżeniem czy zawieszeniem konta, ale pytam czy mam obowiązek (według polskiego prawa) sprzedać ten przedmiot za taką cenę za jaka użytkownik licytował (1zl) czy nie muszę ? Krótko mówiąc kto by teraz wygrał spor w sądzie ?
moim zdaniem wygrałbyś Ty- odwołałeś ofertę. Nie ma wygrywającego.Ale spierał się nie będę.
Spoko dzięki za odp. mam tylko jeszcze jeden problem a mianowicie założenie sprawy przez sprzedającego mi sprawy czy jest to mozliwe wogóle przypominam że nie kupiłem tego auta metoda kup teraz tylko przez licytacje i to jest zasadnicza różnica co o tym sądzicie.
pozdrawiam miłego dnia
Mam pewmien problem. Miałem jupić psp na allegro i wszystko było ok. Umówiłem się ze sprzedającym ze zakończy licytację przed czasem i ja je kupię. No więc miałem już je kupic no i zalicytowałem a on na 2 dzień ,że ktoś daje mu więcej itp. No to ja nie chciałem juz tego kupić a z racji tego poprosiłem żeby mnie wycofał z licytacji. A on ,że nie ,że zalicytowałem itp. Dosłownie mi groził. Niewiem co mam teraz zrobić. Napisałem w powodzie ,że mam chwilowe kłopoty finansowe. Wygląda na to ,że to wredny koleś skoro nie potrafi zrozumieć ,że jak ma innego kupca to ja już nie chce jego psp. Co mam teraz zrobić? Pomocy
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Problem z licytacją na allegro.pl": - Problem z allegro - maly problem na allegro - PROBLEM ZE SPRZEDAWCĄ Z ALLEGRO - Zarabianie na allegro. problem. - Allegro nie mały problem.
Posty: 18
• Strona 1 z 2 • 1, 2
|
|