witam,
Mialem nadzieje, ze takiego problemu nie bedzie jednak sie troche narobilo.
Moi rodzice wynajmuja dom 2 rodzinom (parter jedna i pietro druga).
Historia wyglada tak, ze parter zostal wynajety mlodemu malzenstwo zero porblemow z platnoscimi itp. Mieli jakas dotacje socialna (MOPS - miejski osrodek pomocy spolecznej czy cos takiego). doplacali im do czynszu. Umowa byla do konca czerwca ale nie wiem dlaczego ta dotacja konczyla sie w kwietniu. Wtedy poprosili mojego ojca o przedluzenie umowy do pazdzirnika jdnak zarzekali sie, ze wyprowadza sie z koncem czerwca)
Jako, ze od lipca mialem isc na swoje (na parter tego domu) z moja nazeczona to akurat zostal by mi miesiac na "remont" mieszkania. Mam zamowione meble, okna i inne a tu sie okazuje, ze lokator nie zamierza sie wyniesc.
Doszlo do wiekszej klotni i postanowili ze zrobia mi na zlosc i nie wyprowadza sie do pazdziernika.
Umowa jest napisana wiec nic z tym nie zrobie :/ ;( Do tego dowiedzialem, sie, ze pekl im bojler w piwnicy i zalewa mi piwnice!! Rzadaja ode mnie nowego bojlera albo przestana placic za mieszkanie.
Staralem sie jakos cala sytuacje zalagodzic ale z nimi nie da sie normalnie rozmawiac. Co sie odezwe to zaraz sie na mnie dra. Wkurza mnie to! moi rodzice poszli im na reke przedluzyli im umowe. placa naprawde niewielki czynsz jak na warunki w moim miescie do tego nawet jak im sie dzwonek popsul to dzwonili zeby ktos to naprawil! A teraz taki nr
Maja umowe tylko na wynajm mieszkania czy musze im kupic ten nowy bojler czy moge zdjac stary i powiedziec, ze dostana nowy za tydzien lub dwa? Czy wogole musze kupowac im ten bojler?
Czy moge im zabronic wjezdzania samochodem na teren posesji (wkoncu wynajmuja tylko polowe domu).
Wody i pradu im odciac nie moge ale taki hamsli az bym nie byl.
Czy moge podniesc czynsz?? Od roku maja jedna stawke.
I jeszce jedno gdy pisali wniosek do MOPSu o dofinansowanie to ich znajoma, ktora tam pracuje powiedziala, ze nie moga miec nowych mebli w domu bo jak przyjdzie komisja to im nie przyznaja. Wiec ojciec podpisal im oswiadczenie ze meble w domu naleza do niego a tak naprawde sa tej wynajmujacej rodziny. Ale to pisemne oswiadczenie jest tylko w MOPSie. Czy moge ich postarszyc taka ewentualnoscia ze sam ich spakuje i wyprowadze bo wkoncu maja tak na oswiadczeniu napisane?
K... z tymi do gory nie ma problemu jak im wspomnialem, ze pod koniec wakacji moze beda musieli sie wyprowadzic to juz posprztali caly ogrod z rupieci ktore tam mieli a ci takie jazdy uzadzaja!
Ogolnie jestem osoba raczej ugodowa jak by mi powiedzieli, ze ta wyprowadzka sie troche przeciagnie lub cos to pewnie bym nic nie mowil ale jak wyskoczyli na mnie z takimi epitetami malo tego na mnie to jeszcze do mojego ojca, ktoy rownie dobre moglby byc ich ojcem. Zero szacunku...
A i jeszcze jedno staly meldunek maja w domu babci u mnie maja tylko tymczasowy medunek do konca czerwca. (chyba nie moga bez zgody moich rodzicow go sobie przedluzyc).




