|
Problem z poręczeniem w PUP |
Problem z poręczeniem w PUP
Posty: 7
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Dotacje Unijne, Dotacje z PUP
Autor
Wiadomość
Witam wszystkich bardzo serdecznie. Mam do Was małe pytanie odnośnie dotacji z PUP. Mianowicie mój UP wymaga 2 poręczycieli o dochodach minimum 1500 zł miesięcznie netto. Mam jednego poręczyciela, który ma dochód ponad 1600zł netto miesięcznie natomiast z drugim jest mały problem : jest on rencistą i jego renta wynosi 1483 zł. Ponadto posiada dochód z tytułu dzierżawy ponad 4ha gruntów ornych - 1500 kg pszenicy z 1ha rocznie tj. około 3000zł rocznie. W UP nie chcą mi uznać tej dzierżawy ( tłumaczą się ze pszenica moze nie urosnąc i moze nie byc dochodu itp.) Ale przeciez na umowie jest napisane ze wydzierzawiający płaci dzierzawcy RÓWNOWARTOŚĆ 1500 kg pszenicy z 1ha. Nie ogarniam tych urzedników i przyznam sie szczerze ze mnie troche denerwują. Maja przeciez napisane czarne na białym na umowie dzierżawy ze ten rencista oprocz renty posiada rowniez dochod w postaci dzierzawy gruntów ornych . Ma on z tego około 3000 zł rocznie a wiec na miesiać wychodzi okoł 250zł. Dodając to do renty wychodzi sporo ponad wymagane 1500zł. Poradzcie mi cos bo rece mi opadają . Z góry wielkie dzięki
A nie masz nikogo innego kto mógłby poręczyć?
Wróć do tych urzędników i wytłumacz im jeszcze raz. Jak to nic nie da to idź wytłumaczyć przełożonemu - ma większą wiedzę i kompetencję.
no wlasnie trudno jest mi znalezc kogos kto ma tyle dochodu netto. Dyrektorka PUP jest teraz na urlopie i bedzie dopiero pod koniec miesiąca wiec musze troche poczekac i do niej sie z tym udac. Wg mnie ja mam rację. Urząd wymaga by dochod netto poreczyciela wynosił 1500 zł . Renta + dochód z dzierżawy przekraczają znacznie te 1500 zł. Kierowniczka powiedziała ze zboze moze nie urosnąc i dochodu moze nie byc albo ze poreczyciel moze zboze zachowac tylko ze na umowie jest napisane równowartosc 1500 kg z 1ha czyli około 800 zł na chwile obecną przy cenie pszenicy około 550 zł za tonę. Cena minimalna pszenicy jest zagwarantowana przez rzad wiec nawet przy cenie minimalnej to 1500 zł jest spokojnie osiagane. Nie wiem kto kształcił tych urzedników i z jakiej okazji oni wogóle pracują na tych stanowiskach. Mysle ze z dyrektorką sie dogadam ( sądze ze ma choc troche wiecej pojęcia o tym co robi )
Wiesz, być może chodzi też o jakieś inne przepisy.
Ale umowa dzierżawy to umowa. Jeżeli dzierżawiący jest zobowiązany zawsze płacić bez względu na plony to nie widzę podstawy do nieakceptowania takiej formy dochodu.
No własnie ale urzednicy są chyba zbyt tępi żeby to pojąć. Na umowie dzierżawy nie ma wzmianki o tym ze jak nie bedzie plonów to wydzierzawiający nie placi.Moze dla rozjasnienia sytuacji zacytuje ten punkt : Dzierzawca zobowiązuje się płacić Wydzierżawiającemu czynsz dzierżawy w kwocie równowartości 15 q pszenicy z hektara do 30 grudnia każdego minionego roku. W tym punkcie wyraźnie jest napisane PŁACIĆ a nie dawać ( dzierżawca płaci czynsz równowarty 15q pszenicy z 1ha a nie daje mu pszenicę, a kierowniczka do mnie z tekstem wyskoczyła ze moze byc powódź i pszenicy może nie być. Przepraszam bardzo ale w umowie nie ma o tym słowa, dzierżawca ma płacić tyle i tyle na rok i koniec kropka. On może nic nie zebrać a zapłacić musi (zgodnie z umową). Cieszę sie że ty ogarniasz tą sytuację i mnie rozumiesz ale wolałbym zebys to ty mnie nie rozumiał a urzednicy tak :) No ale cóż jest tak a nie inaczej i czekam na dyrektorkę. To juz nawet nie chodzi o te dotacje tylko udowodnienie tym tępym urzednikom ze to ja mam racje. Bede starał sie jeszcze oczywiscie znalezc do tego czasu innego poreczyciela.
A co ona na to powiedziała?
Ona trzymała sie jedynie swojej wersji i dała mi 2 opcje do wyboru: pójscie z tym do dyrektorki by ona mogła ostatecznie podjąć decyzje bo to niby lezy w jej kompetencji no albo poszukac innego poręczyciela. Postaram sie poszukac tego drugiego poręczyciela ale trudno mi bedzie kogos znalezc ( mam dopiero 20 lat i nie mam znajomych którzy juz mają 1500 zł netto dochodu - jedni pracują za marne grosze a drudzy sie uczą,studiują itp. No ale bede sie starał mimo wszystko kogos zwerbować. Jesli mi sie nie uda to udam sie z tym do dyrektorki. Jak dla mnie to jest totalna żenada no ale co ja biedny Polak zwojuje z bandą tępym urzędników od których zalezy rozdysponowanie panstwowych pieniedzy. Nie ma sie co dziwic ze Polska jest w tym miejscu co jest jesli nasza administracja publiczna składa sie z takich ludzi a nie innych. Totalna porazka i tyle. Szukają dziury w całym.
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Problem z poręczeniem w PUP": - Problem z poreczeniem dotacji z PUP - Dotacja UP - weksel z poręczeniem wekslowym - potrzebujekredytu na spłate zusu z poreczeniem - Problem z VAT EU - Mam problem z nr. PKD
Posty: 7
• Strona 1 z 1
|
|