Witam, wszystkich, to moj pierwszy post na tym forum. Pisze, poniewaz mam dosyc dziwny - przynajmniej dla mnie - problem.
Pracuje dla jednej firmy, jest to 'rynek' platnych sms'ow. Comiesieczne wynagrodzenie jest rowne ilosci wyslanych sms'ow pod podany numer i o podanej tresci pomnozone przez wartosc kazdego numeru - cos takiego jak platne dostepy np do stron porno. Wspolpracuje z firma, ktora "udostepnia" numery i tresc sms'a jaka osoba fizyczna i rozliczam sie z jednym z ich reselerow. Co miesiac drukuje umowe o dzieli i w 2-ch kopiach wysylam do nich - normalna sprawa (potem rozliczenie przez Pit 11). Moj dochod netto za miesiac Luty w roku 2009 wyniosl ok 28'000 zl i osoba z ktora sie rozliczam poinformowala mnie, ze sa jakies przepisy prawne, ktore mowia, ze jest jakies ograniczenie co do maksymalnej rocznej kwody wystawionej przez umowe o dzielo, i ze musi skontaktowac sie ze swoja ksiegowa, poniewaz gdyby wyplacil mi ta kwote odrazu moglbym miec jakies problemy - przez prawie rok wspolpracowalem z nimi, dochod netto za rok 2008 wyniosl 22'000 zl z groszami i nie bylo zadnego problemu. Od 2 tych ten Pan nie moze skontaktowac sie ze swoja ksiegowa, poniewaz a to byla na urlopie, a to teraz jest chora... chcialbym sie dowiedziec czy rzeczywiscie sa takie przepisy czy po prostu on cos kreci chcac przytrzymac moje pieniadze i np. obrocic nimi? Pozdrawiam.





