Taki pomysł mi chodzi po głowie od kilku miesięcy.
Myślę o małej produkcji kolektorów słonecznych.
Chciałbym produkować nie tylko kolektory płaskie, bo te są proste technologicznie i można je wykonać również chałupniczo z ogólnodostępnych elementów.
W planach mam też produkcję kolektorów próżniowych, typu rura w rurze szklanej, bo mogą one pracować również w zimie, a wiosną i jesienią są wydajniejsze.
Do tego potrzebne są już specjalistyczne maszyny: pompa próżniowa, jakaś maszyna do klejenia rur, maszyna do napylania warstwy pochłaniającej na rurę, stoły do szkła, piła i spawarka do aluminium i miedzi i pewnie jeszcze coś, o czym teraz nie wiem.
Maszyny używane (na podstawie tego co myślę, ze będzie mi potrzebne) wyceniam na ok 150 tys. Wziąłbym je w leasingu.
Na towar (szkło, aluminium, miedź) i rozruch na początku pieniądze mam (100tys)
Musiałbym zatrudnić przynajmniej dwóch ludzi na początku do produkcji, w tym jednego z doświadczeniem przy obróbce szkła.
Dodatkowo człowiek do wykonania układu pompowego i ewentualnego montażu u klienta.
Problem w tym ,że znam tylko finalny produkt i ogólnie orientuję się w obróbce aluminium.
Nie znam kompletnie obróbki szkła - nie znam potrzebnych maszyn, typów szkła, itp.
Problemem jest też 5-10 letnia gwarancja jaką mają konkurencyjne produkty - niby nie ma się co w tym popsuć, ale... (dodatkowe ryzyko)
Finalny produkt: kol. płaski to od 800 zł netto, próżniowy od 1500 zł.
Działający zestaw - (4 kolektory próżniowe, zbiornik, układ pompowy) to cena od 10 tys w górę.
Czy myślicie, że taka produkcja ma szanse na rozwój?
Czy w ogóle mam szansę skompletować maszyny do takiej produkcji za 150 tys - może odpowie jakiś fachowiec z branży?
Czy myślicie, że można konkurować z firmami o silnej marce i droższym produkcie?
Czy można coś jeszcze ugrać na naszym rynku?




