Mam pytanie na forum już jest podobny temat piszę więc nowy z nadzieją, że ktoś się w końcu wypowie. Moja sytuajca wygląda tak:
- jestem studentem V-go roku Politechniki
-mieszkam na wsi tam też chciałbym zlokalizować swój zakład
-ojciec ma pomieszczenia, które mi udostępnia Potężny garaż+stodoła)
-w maju składam wniosek o przyznanie 40000zł.
-chciałbym za to kupić na początek: MIG/MAG/TIG w czerwcu robię szkolenie.
-kompresor
-klucze pneumatyczne
-przecinak stołowy
-wiertarka stołowa
-drobne narzędzia warsztatowe
Trochę tego mało, ale to na początek!. Ogólnie mam straszne zapędy do konstruowania, przerabiania, ulepszania wszelkiej maści urządzeń, maszyn rolniczych. Na studiach technicznych liznęłem trochę praktyki, duuuuużo teorii, to na pewno mi się przyda, ale do rzeczy: Chciałbym produkować drobne (brak maszyn) narazie maszyny rolnicze, mam kilka własnych patentów np. rebaki do drewna, łuparki do drewna, pługi do śniegu, tury do ciągników rolniczych, mam jeszce kilka pomysłów...Ponadto chciałbym w między czasie działać na usługach tzn. spawanie,piaskowanie, malowanie. Mam brata który za trzy lata kończy obrabiarki CNC, wtedy dokupić nawet na kredyt(raczej tylko na kredyt) tokarkę i powiększyć zakres usług oraz produkowaś jakieś elementy, nawet na podzlecenie od kogoś nawiązać kontakt z jakąś firmą i serwisować maszyny. Środki jakimi dyspomuje to owe 40000zł jak dostane-możetak:) oraz powiedzmy ok. 20000zł może wspomóc mnie ojciec> od czegoś trzeba zacząć. Pytanie czy myślę poprawnie, jakie szanse widzicie, czy jest sens czy też uderzać w jakąś pokrewną dziedzine jeśli tak to w co, chcę robić to co lubię i to co mi wychodzi.





