Jestem w tym temacie totalnym laikiem. Mam 10 tys + 26 (kredyt dłuuuugoterminowy) i mogę skombinować jeszcze 10 plus coś dla młodych przedsiębiorców z PUP. Czyli razem jakieś 50-60 tys. Mieszkam w "aglomeracji" 600 tys, mogę mieć tani surowiec z zagranicy. Mam 30 arów działki pod miastem, tam warsztat i coś w rodzaju stodoły. W pobliżu działa tartak.
Jeżeli ktoś orientuje się czy to opłacalne i ile kosztuje linia produkcyjna to proszę o jakieś porady. Czy produkcja jest skomplikowana? Może bardziej opłaca się sprowadzać z Ukrainy, albo Białorusi i sprzedawać w Polsce?
Z góry dzięki



