Witam
Na wiosne przerabiałem temat nowych balustrad balkonowych w moim domu, padło na takie stalowe z tralkami kręconymi. Pojeździłem po firmach które sie tym zajmują ale zaszokował mnie cena najtańsze to około 130 za metr a były nawet po kilkaset złotych, do tego malowanie montaż coś strasznego.
Pomyślałem, papier do reki naszkicowałem wzór giętarki troche materiału pospawałem poskręcałem i próba efekt całkiem, całkiem (cos podobnego do tralek sprzedawanych na allegro niestety nie mogę zamieścić linka ).
Potem zrobiłem "forme" do której wkładam każdą tralke po wygieciu w celu sprawdzenia czy każda ma taki sam kształt jak poprzednia i do roboty w dwa dni zrobiłem prawie 100 sztuk, pospawałem szkielet balustrady wspawałem tralki efekt taki sam jak od producenta gotowych balustrad, a koszt o połowe mniejszy. wszyscy pytają gdzie kupowałem takie ładne balustrady.
A teraz pomysł na zarobienie paru złotych:
Gietarka stoi w garażu czasu mam sporo chciałbym zając sie produkcją takich tralek. Za metr pręta (12mmx12mm) płaciłem 3 zł myśle ze przy wiekszej ilosci cena moze byc niższa, gotowa tralka to cena od 4 do kilkunastu złotych w zaleznosci od wzoru dodatków, malowania farbą podkładową. Na początek można zrobic kilka wzorów i pokazac znajomym ewentualnie jakies sklepy z artykułami metalowymi(pytałem w kilku sklepach w mojej okolicy ale nie posiadją gotowych tralek w sprzedaży) Na allegro jest tego na tony ale nie każdy ma możliwosc zakupu własnie tam. Zarobek na jednej tralce od 2 zł jak pisałem wcześniej w zależności od wzoru. W godzine jestem w stanie zrobic od 10 do 15 sztuk ( bez maszyn wszystko ręcznie jedynie szlifierka kątowa do pocięcia na odpowiednią długość)
Co myślicie o moim pomyśle czy może to wypalić jak szukac klientów czekam na wasze wypowiedzi. Może cos doradzicie, mogę porobic fotki tralek.


