Witam!
Posiadam cukiernie/piekarnie w miejscowości liczącej około 35 tys. mieszkańców.
Jest to już pokoleniowa działalność, którą chciałbym rozwinąć. Sprzedaję różnego rodzaju
ciasta i wyroby cukiernicze, jednak najlepszą opinią wśród moich produktów cieszą się pączki.
Zastanawiało mnie czy nie lepiej jest zrobić "małej fabryczki" pączków na dość większą skalę -
tym samym kojarzyć firmę głównie z pączkiem. Jak ugryźć coś takiego? Wiadomo, że produkty
spożywcze są nietrwałe, a ja nie zamierzam dodawać jakiś chemikaliów, które popsułyby smak
i aromat.
Czy taki interes się opłaca? Zdaję sobie z tego sprawę, że musiałbym zahaczać o jakieś
większe sklepy, które zechciałyby współpracować. Pamiętam, że kiedyś oglądałem jakiś program
bodajże na Discovery o jakiś ciastkach, produkowanych przez firmę właśnie na większą skalę i
nie dość, że obroty wzrosły, to jeszcze promowano miasto.
Czekam na jakieś miłe sugestie,
Pozdrawiam :)




