To jest pomysł na budowanie własnego kapitału w oparciu o ideę lokowania środków w portfel funduszy inwestycyjnych, z ochroną kapitału i szeregiem korzyści prawno-podatkowych. Płacisz samemu sobie i możesz korzystać ze zgromadzonego kapitału w trakcie trwania umowy.
Większość ludzi realizując swoje potrzeby sięga po kredyty, które oczywiście trzeba spłacać, ponosząc dość wysokie koszty. Wielu wpada w "pętlę" zadłużenia przeceniając swoje bieżące możliwości.
Są takie sytuacje, kiedy chcąc nie chcąc musimy po kredyt sięgnąć, poniewaz to daje nam szybki dopływ gotówki. Jednakże czy całe życie musimy być tylko kredytodobiorcą?
W tych programach możesz być kredytodawcą dla siebie.
Która z tych dwóch sytuacji jest bardziej komfortowa?
Ponadto cele takie, jak przyszła emerytura nie są możliwe do skredytowania w ogóle. Jeśli nie pomyślisz o tzw. III filarze emerytalnym dostaniesz w przyszłości emeryturę w wys. maks. 50% swojego wynagrodzenia (kobiety niestety jeszcze mniej bo ok. 30%).
Możesz kreować swoją przyszłość sam lub czekać na to co Ci przyniesie los, od czasu do czasu coś pożyczając. Wybór należy do Ciebie.
Zapraszam do rozważenia tej propozycji (wejdż na moją stronę i zapoznaj się z ofertą).




