Witam wszystkich. Jestem tu nowy. Nawet nie wiem od czego mam zaczac pisac. Jestem troche napalony, mam metlik w glowie, chcialbym zaczac ale nie wiem do konca jak i czy mi sie uda. Dokladnie to chce zajac sie sprzedaza odziezy ale najpierw musze dowiedziec sie konkretow bo nie mam duzych wiadomosci na temat firmy i handlu. Mysle jednak ze to najlepszy moment dla mnie zeby "wystartowac". Mam 21lat, chodze do szkoly co dwa tygodnie w soboty i niedziele. Dostaje po ojcu rente rodzinna dosyc spora, ktora moze mi znacznie pomoc. Mieszkam na wsi pomiedzy 4 miasteczkami do kazdego ok 12km (50tys, 63tys, 96tys, 142tys mieszkancow). Myslalem zeby zaczac od targowiska, ale najlepszy wydaje mi sie maly sklepik z odzieza dobrej jakosci.
Chce zaistniec w 142tysiecznym miasteczku, ktore szybko sie rozwija i stwarza dobre warunki handlu. Przegladalem oferty i znalazlem interesujacy lokal w centrum na parterze w kamienicy 20m2 za 1000zl/mc(jest tez 40m2 za 2000zl ale to juz raczej odpada).
Dysponuje rodzinnym samochodem osobowym.
Jesli chodzi o wklad pieniezny to nazbieralo by sie ok 15tys moze wiecej(ale to i tak za malo..)
Powiedzmy, ze zaloze prawnie firme(przypuscmy ze ma zaczac dzialac od grudnia, chyba ze lepiej by bylo od stycznia) i zalatwie lokal.
Ale co z hurtownikami? Nie znam sie i nie wiem czy uda mi sie zalatwic dobrych hurtownikow z interesujaca mnie mlodziezowa odzieza. Jaka cene moge narzucic na sprzedawane ubrania? Czy hurtownicy prosza sie o klientow? Czy maja swojich stalych odbiorcow i nie kazdy moze zakupic u nich towar? jak to jest z nimi? Dla mnie jest to narazie zagadka. Jedynie to znam sie na modzie i wiem jakie rzeczy interesuja i moga przyciagnac mlode kobiety.
Nastepnie skad wziasc pieniadze na to wszystko? Kredyt? Pomoc poprzez jakis program dla poczatkujacych?
Co z ZUSem? Jak to wyglada, jezeli dostaje rente rodzinna?
Co znowu z przychodami? Nie moge przekroczyc jakiegos progu, poniewaz obniza mi albo zabiora rente.
Urzad skarbowy, ksiegowoc-jak mam sobie z tym radzic?
Na razie to wszystko. Ciag dalszy wyniknie w trakcie rozmowy.
Myslicie, ze moge sie tym zajac i dam sobie rade z tym wszystkim? A moze warto jeszcze zaczekac pare lat i najwyzej pozniej sprobowac?
Wiem, ze jestem mlody ale chce zaczac cos w zyciu robic.
z gory dziekuje za wypowiedzi:)




