Zastaniawiałem sie nad mozliwością prowadzenia takiego łowiska. Jest coraz więcej osob korzystających z prywatnych lowisk. Większość jezior w polsce jest juz przetrzebiona przez miejscowych kłusówników wiec ciezko cos złapac a i na mazury daleko. Co sądzicie o takiej inwestycji? Moze któs prowadzi cos takiego w woj. mazowieckim lub łódzkim lub planuje rozpocząć. Prosze o opinie.