Witam. W mojej głowie zrodzil sie kolejny pomysl. W ostatnim czasie analizowalem grom roznych dziedzin gospodarczych ,lecz po pewnym czasie zniechecalem sie i przeskakiwalem na nastepny- z mysla ,ze to wlasnie ten-odpowiedni dla mnie !!!! I tak wlasnie sie blakam od ponad roku, bez zadnych efektow.
Najswiezszym pomyslm jest PRYWATNE targowisko!!!!!
Temat wyglada nastepujaco.Rodzice mojej nazeczonej sa wlascicielami dzialki o pow 60 ar przyleglej do targowiska miejskiego.Na dana chwile posiadaja oni oferte developerska na wartosc 700 tys zl, lecz wciaz zwlekaja ze sprzedaza.Dzialka posiada adaptacje: 30 ar-uslugowo-handlowa,30 ar-zabudowa wielorodzinna.Moj pomysl polegal na utwardzeniu terenu i stworzenia konkurencyjnego prywatnego targowiska.Aktualna cena za zajmowany m2 w moim miescie wyn 5.7 zl w dzien targowy, 4 zl dzien powszedni.Ja natomiast myslalem o wprowadzeniu konkurencyjnych oplat kwartalnych,półrocznych oraz absolutnie niskich calorocznych.Po rozmowie z wieloma znajomymi ktorzy zajmuja sie handlem obwoznym oferta ta stala sie interesujaca.A co wy na to?????
Mysle ,iz pochlonie to dosc troszke pieniazkow lecz mam naprawde dosc pobytu zagranicznego, moje msc. jest w Polsce i wiem, ze mam szanse osiagnac tam jeszcze wyzsze dochody- potrzebny tylko dobry pomysl.A jak narazie to boli mnie juz od nich glowa :-))
Bardzo prosze o wypowiedzi na powyzszy TEMAT. Dzieki serdeczne i pozdrowiena dla biznesforowiczow.




