Kto jest odpowiedzialny za wprowadzenie przepisu, zakazującego prowadzenia działalności gospodarczej, przed dniem starania się o dotację?
List otwarty przeciwko głupim przepisom.
|
Przeciw działalności gospodarczej. |
Przeciw działalności gospodarczej.
Posty: 8
• Strona 1 z 1
Biznes Forum
‹ Biznes, Dotacje z UP i UE
‹ Dotacje Unijne, Dotacje z PUP
Autor
Wiadomość
Kto jest odpowiedzialny za wprowadzenie przepisu, zakazującego prowadzenia działalności gospodarczej, przed dniem starania się o dotację?
List otwarty przeciwko głupim przepisom.
Głupoty piszesz, jest o dużo dużo więcej możliwości dofinansowań gdy prowadzisz działalność min 6 miesięcy. jednakże jeżeli jesteś w wyżej wymienionym okresie czasu to trzeba było wcześniej o tym pomyśleć a nie planować z dnia na dzień. PS. jeżeli masz na myśli dofinansowania na rozpoczęcie działalności, to dobrze że ktoś mógł zabezpieczyć to w ten sposób, inaczej "pseudo firmy" nie dały by możliwości skorzystania z dofinansowania dla osób które po raz pierwszy zakładają działalność. pozdrawiam S
Ale różnica. Powiem szczerze nie ma żadnej różnicy. Jak dla mnie działalność gospodarczą prowadzisz od urodzenia, już kiedy wymieniasz się naklejkami. Sam moment zarejestrowania w urzędzie miasta i otrzymanie regonu - to dla mnie formalność. A tak karzą Tobie czekać i nie dają gwarancji, że otrzymasz dofinansowanie. Oprócz tego ktoś kto działa chociaż pół roku, dobrze zdaje sobie sprawę czego mu brakuje i nie musi snuć fantazji w biznesplanie. Jak otrzymałem odpowiedź na innym forum, to jest karanie za przedsiębiorczość i odnoszenie sukcesu. Inni porównywali, że dotacje to stworzenie miejsc pracy, bo "bezrobotny" jest jak pociąg, długo się rozpędza.
"Pseudo firmy" - przepisy mówią, że jak skorzystałeś z dotacji, to nie skorzystasz przez następne pięć lat, a i tak musisz ją skrupulatnie rozliczyć. Problem polega na tym, że jedni mogą dostać dotację, inni nie. A jeżeli prowadzisz mały interes (np ksero), to trudno jest uzyskać gwarancje bankową na dofinansowanie dla firm o którym piszesz. Gdyż zasadą jest wpłacenie całej kwoty, tzn zainwestowanie, a dopiero potem otrzymasz zwrot 60%. Czyli musisz posiadać 40 tys, z czego ostatecznie poniesiesz kosztów 16 tys. Proszę wymień sytuację w której "pseudo firma" naciąga urząd. Ja nie wiem jak jest za granicami kraju np. w Czechach, albo we Francji, czy też obowiązują takie przepisy. Proszę poczuj się w roli kogoś kto rejestruje działalność i prowadzi serwis komputerowy na studiach, dorabia sobie. Aby mieć równe szanse z innymi musi zamknąć działalność i nie prowadzić jej przez co najmniej rok. A jeżeli będzie uparty na dotację, to nie będzie prowadził działalności do skutku. Siłą rzeczy będzie musiał iść do pracy, straci starych klientów itp. Ktoś musi zrozumieć szkodliwość takiego podejścia. Jako mały serwis nie rozwinie się bez dotacji, np aby stworzyć wirtualne serwery www i zacząć realnie zarabiać, a nie dorabiać. A kryterium niech będzie posiadanie aktywów w firmie, roczny dochód itp. Samo stwierdzenie "zakaz prowadzenia działalności przez 12 miesięcy" jest szkodliwe.
Ja w swoim rozważaniu biorę pod uwagę to że dotacje są skierowane do nielicznej grupy. Programy powstają okresowo, dodatkowo są określone kryteria do kogo będą adresowane. Ktoś kto zdecyduje się działać, nie powinien być przekreślany, lecz traktowany na równi z innymi. Dla wielu własna działalność to jedyne źródło dochodu i nie mogą pozwolić sobie na bycie bezrobotnymi, lub długie oczekiwanie, na właściwy program.
Jaka korzyść z tego, że osoby zwlekają z założeniem działalności? To jest dyskryminacja, łamanie zasad przedsiębiorczości i wolności rynkowej. Przepisy które w wyraźny sposób utrudniają, wręcz uniemożliwiają otwarcie działalności osobom, chcącym skorzystać z dotacji.
Otóż piszesz, że osoba bezrobotna lub ogólnie osoba fizyczna zakładająca po raz pierwszy działalność jest jak "pociąg" zgodzę się z tym, bo wynika to z tego, że nie ma doświadczenia, a z tym idzie równolegle podwojona ostrożność. Brzmi to jak wołanie o odcięcie się od powstającej nowej konkurencji. Uparcie ukierunkowałeś się na wsparcie dla osób zakładających działalność, bo wybierasz w istocie rzeczy łatwiejszą drogę. Gdyby dofinansowania te również dotyczyły działających już firm, z pewnością wymagania były by takie jak stoją teraz przed firmami ubiegającymi się o dofinansowanie. Odnośnie twojego pytania, sytuacji "gdy pseudo Firma naciąga urząd", to odpowiem że nie użyłem słowa "naciąga" dlatego że jeżeli spełniałbyś wymogi formalne do uczestnictwa w programie, to ja jedynie mógłbym się użalać że ja, jako osoba fizyczna muszę stawać do rywalizacji z przedsiębiorstwami, co w istotny sposób zmniejsza moje szanse. Używając określenia "pseudo firma" chciałem zastąpić niewdzięczne określenie "firma krzak" Z zamysłem nie urażając przyszłych i małych przedsiębiorców ale w istocie na polskim rynku utarło się takie określenie. Posiadanie statusu bezrobotnego nie jest wymagane aby starać się o dofinansowanie więc nie pisz że jest to przeszkodą, bo np. nie jedyne ale nim się posłużę działanie 6.2 nie wszędzie wyklucza osoby zatrudnione. Tak więc możesz się zatrudnić na etacie, ewentualnie tak jak ja wyjechać za granicę i 12 miesięcy gromadzić kapitał na potrzeby rodziny jak i planowanego przedsięwzięcia. Ja się nie użalam że wymogi 6.2 są skierowane przede wszystkim do osób długotrwale bezrobotnych, powyżej 45 roku życia i w dodatku kobiet. Mam 2 dzieci i żonę magistra która ciągle szuka pracy, dodatkowo kredyt mieszkaniowy i jakoś daję radę. A ty mi piszesz że trudno jest się rozstać z kserem? Rok temu już mogłem starać się od dofinansowanie, tuż po tym jak byłem jeszcze w rozmachu po kilku latach pracy na stanowisku jako specjalista ds. kluczowych klientów w E-Commerce, jednak wybrałem drogę po której "jeżdżą pociągi" tzn. musiałem odbić się od dna finansowego. Na to wszystko już wtedy przewidziałem 24 miesiące, a dla Ciebie 12 to za dużo. Więc od czego to zależy? Wykaż się większą wolą walki to przestaną być dla Ciebie problemem zasady GRY!. pozdr i powodzenia w intersach
Nie rozumiesz mojego problemu. Moim problemem, jest to "że ktoś" nie pozwala Ci działać!
nie dziwię się, że wyjechałeś : ) mam podobne doświadczenia, tylko inaczej. Parę lat temu wróciłem z emigracji. Jeszcze nawet nie wiedziałem co to jest dotacja i myślałem, że dotacje są tylko w PUP. Bałem się im powiedzieć jaki mam pomył na biznes. No i ogólnie nie skorzystałem z ich usług. Po dziewięciu miesiącach prowadzenia "interesu" dojrzałem do poziomu w którym stwierdziłem, że bez potrzebnych maszyn dalej się nie rozwinę. Zgadnij co zrobiłem. Zamknąłem działalność, aby mieć właśnie równe szanse z innymi, więc dobrze wiem co to jest przestrzeganie reguł. Jeżeli uważasz że to korzystne, to masz do tego prawo. Ja obecnie ciułam u kogoś i nie mam czasu myśleć o interesie, może i lepiej bo dzwonią starzy klienci i tylko powiększają dziurę w brzuchu. Tak naprawdę to ja się denerwuję przeciwko innej rzeczy. Spróbuj realnie załatwić dotację, jeżeli nie masz pracy i musisz się utrzymać ze swojego interesu. Kto Ci zagwarantuje, że ją otrzymasz - NIKT. Programy są rzadkie, dodatkowo obwarowane kryteriami. Oki możemy tak rozmawiać trza wyjechać i dorobić : -) Nie myl przedsiębiorcy z ugruntowaną pozycją rynkową, posiadająca sprzęt, z osobą która dopiero zaczyna i jej jedyny majątek stanowi gąbka i wiaderko : ) Proszę.
Nie ma co marudzić. Jedni mają Luck, inni nie ; -)
Sorry
ale chyba poruszenie wiele wątków spowodowało, błędną interpretację. Po pierwsze tylko osoba bezrobotna może uzyskać dotację z UP nie może więc prowadzic działalności, bo przestaje być bezrobotna. Taka jest logika takiego podejscia i tyle. piszesz "że jak skorzystałeś z dotacji, to nie skorzystasz przez następne pięć lat" masz rację tylko jesli mówisz o dotacji z UP a nie o innych na rozpoczęcie działalności jak 6.2 i ostatnia sprawa własnie dotacje z UP i działanie 6.2 to nie refundacje ( a więc takie programy które wymuszają wydanie na początek własnych środków) tylko programy przyznające i przekazujące środki zaraz po podpisaniu umowy a nie po zakończeniu inwestycji. Przy 6.2 to 80 % a potem po rozliczeniu całości reszta. Dzisiaj wiekszość innych dotacji na rozwój też juz nie wymusza wydawania całości własnych środków, bo Beneficjent otrzymuje zaliczki w trakcie realizacji projektu. pozdrawiam Bożena Kubera
Przeczytaj również posty podobne do tematu "Przeciw działalności gospodarczej.": - Rozpoczęcie działalności gospodarczej - import bez działalności gospodarczej - Rozwój działalności gospodarczej - Otwarcie działalności gospodarczej - handel bez działalności gospodarczej?
Posty: 8
• Strona 1 z 1
|
|